BeataR w Polsce kiedy mowisz "masala" wiadomo,że chodzi o mieszankę typową dla kuchni indyjskiej...obojętnie, bo może to być chana, garam etc...
Śmieszne to jest przyczepianie się do takich drobiazgów ;)
Przepis jest rewelacyjny!
Dodałam do farszu czerwoną fasolę i kukurydzę (obydwa z puszki) i wybrzydzalscy i mięsożercy to u mnie jedzą, przez tę mieszankę przypraw smakuje naprawdę jak z knajpy, to jeden z pierwszych moich poważniejszych przepisów a jest u mnie regularnie :)