żeby rosół był klarowny dodaje się cebulę przypalaną nad palnikiem gazowym. Np. Nabijałam cebulę na widelec i przypalam ją ze wszystkich stron nad gazowym palnikiem. Przypalamy dotąd aż bedą takie czarne plamy (coś w ten deseń: http://storage.doradcasmaku.pl/dynamic_image/8/82fe/2c20/c585/2a11/7ae1/391b/290b/2ba2/w800_h600_ma_bffffff.jpg)
Jeśli nie ma się kuchenki gazowej tak jak jest to niestety w moim przypadku teraz to kroję cebulę na pół i przypalam ją na patelni (bez dodatku oleju).
dobry przepis, jednak go troche zmodyfikowałam mianowicie nie dawałam kopru, bazyli oraz brukwi. zamiast tego wrzuciłam jedną gałązkę lubczyku, 2 liście laurowe i ziele angielskie (4 kuleczki :)) pycha :)