Zupa powstała z "resztek" tarty z dnia poprzedniego.
Eksperyment na zasadzie "a co by było gdybym" ;) Moim zdaniem fajna alternatywa dla placków ziemniaczanych.
Konfiguracja warzyw jest oczywiście dowolna. Ja przygotowałam ze swoich ulubionych :)
Danie stworzone na potrzebę chwili :)