Grzybowa potrawka (gulasz) z kaszą gryczaną i soczewicą

Średnia ocena:  ****½ [4]  | Komentarze [3]
Typ diety: wegańska
Smaczna, naprawdę syta i bardzo pożywna potrawa. Po gotowaniu sojowych został mi wywar, miała być zupa, ale nieoczekiwanie moja spiżarka poszerzyła się o kasze i strączkowe i wyszła potrawka :)


Składniki:

bulion wegański
garść suszonych grzybów
kasza gryczana
soczewica czerwona
ziemniaki
marchewka
pietruszka
przyprawy: sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie, majeranek i co tam lubicie

Ilości zależne od upodobań oraz jak dużo chcecie ugotować.

Przygotowanie:

PRZEPIS NA LITROWY GARNEK: Do bulionu wegańskiego wrzucamy pokrojoną w plasterki marchewkę i ziemniaki pokrojone w większą kostkę, dorzucamy suszone grzyby i przyprawy. Gdy grzyby i warzywa trochę zmiękną dorzucamy kaszę gryczaną (ja chciałam dodać tylko trochę, lecz sypnęło mi się ok. szklanki) i soczewicę czerwoną (ok. pół szklanki). Całość niech się gotuje, aż wszystkie składniki będą miękkie, a kasza napęcznieje, wskutek czego miast zupy otrzymujemy gęstą potrawkę.

Dla osób bez ograniczenia diety:
Dla smaku dodałam również dwie łyżki masełka, łyżeczkę miodu i trzy łyżki śmietany.

Na talerzu śmiało posypujemy pietruszką.

Dodatkowe wskazówki:

Potrawa jest niesamowicie syta, także uważajcie. Ja zjadłam dwie miseczki i teraz nie mogę chodzić ;p
Przepis nadesłał(a):  hauadaj,  data dodania: 2013-04-20
Źródło: Hauadaj

Zdjęcia do przepisu:

Grzybowa potrawka (gulasz) z kaszą gryczaną i soczewicą

Komentarze:

zielonaliszka ****. 2013-06-27
Bardzo dobre, chociaż wygląda zupełnie jak jedzenie które gotuję dla psa:) Dla bardziej intensywnego smaku podsmażyłam na początku warzywa z czosnkiem.
Niflheim 2014-07-01
jaka ilość bulionu?
majczi ***** 2015-12-03
pyszna potrawka, błyskawiczna w przygotowaniu. oprócz suszonych grzybów dodałam jeszcze pieczarki, które podsmażyłam na początku z cebulką. ziemniaki pominęłam. z przypraw dałam sporo wędzonej papryki, sos sojowy, płatki drożdżowe, pieprz i trochę chilli. dodatek masła, miodu i śmietany idealnie zwieńcza całość, choć ja dorzuciłam jeszcze kawałek startego parmezanu. z proporcji podanych przez autorkę wychodzę trzy spore porcje.

ps. faktycznie wygląda jak jedzenie dla psa :D

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.