Wegańskie naleśniki na mleku kokosowym
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Moja wersja całkowicie wegańskich pychuśnych naleśników. Składniki: mąka
zmielone siemię lniane (substytut jajka) mleko kokosowe woda olej kokosowy (lub inny) + dowolne nadzienie Przygotowanie:Nie podaję dokładnie, ile dodawać składników, bo tak naprawdę nigdy tego nie mierzę. Naleśniki robię od ponad 20 lat i zawsze na oko. Do naczynia dodaj mąkę. W garnuszku wymieszaj 2 łyżki zmielonego siemienia lnianego i dodaj 5-6 łyżek wody. Wymieszaj. To jest rewelacyjny substytut jajka. Wiem, ze można kupić substytuty jajek w sklepach, ale jest w nich tak ogromna ilość chemii i innych paskudztw, że nie polecam. Dodaj siemię do mąki i wymieszaj. Następnie dodaj mleko kokosowe z puszki bądź własnej roboty. Jestem świrkiem, jeśli chodzi o kokosy i zawsze staram się robić własne. Jeśli masa jest zbyt gęsta, dodaj wody. Naleśniki smażę na oleju kokosowym. Dodatkowe wskazówki:Smażąc kokosowe naleśniki zauważysz, że są one zdecydowanie bardziej delikatne niż standardowe naleśniki, dlatego polecam używanie patelni mniejszego rozmiaru np. o średnicy ok 20-25 cm. Moja córeczka nie używa nawet żadnego nadzienia. Zawsze zajada się czystym naleśnikiem. Kokosowe naleśniczki są niesamowicie delikatne w smaku. Praktycznie rozpływają się w buzi. Delikatnie słodkie dzięki mleku kokosowemu na pewno posmakują. Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
i http://puszka.pl/przepis/7871-nalesniki_owsiano-ryzowe_z_dziurami_odlot_precyzyjne_proporcje.html
naleśniki niestety nie były kokosowe ani w smaku, ani w zapachu, ale faktycznie są bardzo delikatne i dobre. natomiast specjalnej różnicy w użyciu mleka kokosowego a sojowego nie zauważyłam, więc raczej przepis ląduje w tych "awaryjnych", wiórki na mleko zawsze się znajdą, a karton gotowego - już niekoniecznie ;). dobrze wiedzieć, że się da i że wychodzi! :)