Zupa pomidorowo-tymiankowa
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Aromatyczna algierska zupa - "Hrira b'z-za'ter" - i nie straszne przeziębienie i jesienne słoty :) Zupa mi wyszła gęsta i zawiesista. Rozgrzewa okrutnie :) Składniki: 1 cebula
1 łyżeczka ghee (masło klarowane) lub oliwy szklanka wody lub bulionu 1 pomidor 2 łyżki czerwonego pesto lub pomidorów w proszku lub koncentratu 1 ząbek czosnku (lub 1 łyżeczka czosnku granulowanego lub w płatkach) wkładka (opcjonalnie) - kasza kuskus, bulgur lub makaron razowy, może być nawet ryż 1/2 łyżeczki <a href="http://puszka.pl/przepis/5300-ras-el-hanout_czyli_arabska_mieszanka_przypraw.html">arabskiej mieszanki przyprawowej ras-el-hanout</a> sól tymianek świeży - kilka gałązek (może być suszony - ok. 1 łyżeczki) Przygotowanie:Na łyżeczce ghee zeszklić pokrojoną w kostkę lub piórka cebulę. Dodać ras-el-hanout, chwileczkę podsmażyć. Wlać wodę lub bulion, dodać pokrojonego w kostkę pomidora, pesto lub koncentrat pomidorowy, wyciśnięty lub drobno pokrojony czosnek, dobrze wymieszać. Dosolić do smaku, dodać drobno pokrojony tymianek i wybraną "wkładkę". Gotować do miękkości wybranej "wkładki" - ja dorzuciłam garść makaronu. Dodatkowe wskazówki:Oczywiście można nie dodawać ghee i dusić cebulę na samej oliwie, będzie mniej tłusta. W przepisie oryginalnym dodaje się także ziemniaki, ja wolałam inną "wkładkę". Podane ilości przypraw są orientacyjne i przystosowane do polskiego podniebienia. Kto woli jeszcze bardziej aromatyczne i pikantne, może zwiększyć ilość przypraw wedle własnego smaku :)
Przepis nadesłał(a):
safiya,
data dodania: 2010-09-07 Źródło: La cuisine algerienne / Fatima-Zohra Bouayed. Zdjęcia do przepisu: Komentarze: patrycccja 2012-11-05 Zupa przepyszna! Bardzo aromatyczna, wspaniała - znikła migiem :) Dodatek tymianku i ras-el-hanout genialny! Zamiast pomidora dałam szklankę domowego przecieru pomidorowego - troszkę więcej niż uzyskałabym z dużego pomidora, ale wydawało mi się, że w przeciwnym razie otrzymam zupę cebulową ;) i to pomimo, że wzięłam małą cebulę. Za to koncentratu dodałam symbolicznie. Podałam z makaronem orzo, czyli tym w kształcie ryżu. Pycha! Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |