Gotowanie szparagów - przepis podstawowy

Średnia ocena:  ***** [17]  | Komentarze [47]
Typ diety: wegańska
Sezon na szparagi trwa od przełomu kwietnia i maja do czerwca. W Polsce białe szparagi kończą się szybciej - z późniejszych odmian uprawiane są tylko szparagi zielone (tak donosi wywiad z warzywniaka ;). Szparagi zawierają znaczne ilości cennych składników mineralnych i witamin, ale najważniejsze, że są przepyszne!


Składniki:

szparagi białe, zielone lub fioletowe (te ostatnie b.rzadko spotykane, bo trudniejsze w uprawie)

opcjonalne dodatki, jeśli gotujemy w wodzie:
- sól (tylko do zielonych szparagów)
- cukier
- oliwa
- sok z cytryny
- mleko

Przygotowanie:

* Białe czy zielone?

Opinie są oczywiście podzielone. Białe są delikatniejsze i bardziej eleganckie, ale też trudniejsze w obróbce - są bardziej włókniste, więc muszą być obrane wystarczająco grubo, również dlatego, żeby nie były gorzkie. Działa to zniechęcająco, bo często niewiele z nich zostaje. Zielone szparagi preferowane są przez wiele osób nie tylko ze względu na mniejszą włóknistość (zazwyczaj w ogóle nie trzeba ich obierać), ale też bardziej konkretny smak.

Osobiście preferuję zielone szparagi. Białe doskonale nadają się za to na zupę krem. Obierki z białych szparagów można też wykorzystać do ugotowania szparagowego bulionu - przekazują mu wyrazisty aromat, ale nie goryczkę.

A skąd się bierze różnica kolorów? Zielone rosną swobodnie. Białe są okrywane ziemią i dzięki odcięciu od światła nie zmieniają koloru. Jeśli główka przebije ziemię, przebarwia się na zielono lub fioletowo - takie szparagi są mniej cenione.

* Na początek kupowanie:

- Szparagi muszą być jędrne; nie mogą być zwiędnięte ani zdrewniałe. Należy im oglądać końcówki - jeśli główki nie są ładne i zwarte albo końcówki z drugiej strony (te ścięte) są spękane i suche, to znaczy, że ścięto je dość dawno temu lub źle przechowywano. Takich nie kupujemy!

- Nie kupujemy też szparagów wystawionych na słońce ani długo trzymanych bez wody. Takie obchodzenie się z nimi to najlepsza gwarancja utraty świeżości.

- Inny fajny sposób sprawdzania świeżości to delikatne potarcie szparagów o siebie. Świeże będą wydawały charakterystyczny, "skrzypiący" dźwięk. Trochę podobny jak przy pocieraniu palcem o czyste szklane naczynia.

- Białe szparagi nie mogą mieć zielonych przebarwień. Powinny być średniej grubości (ok. 1 cm). Będzie je trzeba obrać ze skórki, więc jeśli wybierzemy za cienkie, to nic z nich nie zostanie ;) Za grube też nie są najlepsze, a czym grubsze, tym częściej są puste w środku - warto spojrzeć na ich ścięte końcówki i sprawdzić, czy w głąb szparagów nie idą głębokie pęknięcia.

- Wybierając zielone szparagi możemy sięgnąć również po te cienkie (czasem sprzedawane są nawet takie poniżej 0,5 cm grubości). Są równie dobre i nadają się do jedzenia również na surowo - same, z dipami lub do surówek.

- Niestety nie istnieje jeden, uniwersalny sposób na wybór najlepszych, niewłóknistych szparagów. Takim wyznacznikiem na pewno NIE jest ich grubość - zależy ona również od odmiany szparagów.

* Co do przechowywania:

- najlepiej ich nie przechowywać, tylko jak najszybciej zjeść :) Ale jeśli musimy, to koniecznie odpowiednio zabezpieczone przez światłem i utratą wilgoci. Najlepiej w folii w lodówce. Można je przed schowaniem skropić wodą.

* Przygotowanie do gotowania:

- Końce białych szparagów (od korzenia) są przeważnie twarde i włókniste. Aby je oddzielić, należy chwycić szparaga za końce i zgiąć - szparag zawsze pęknie w miejscu, gdzie nie ma już włókien. Łodygi (po obraniu) można użyć np. do zupy szparagowej.
Obiera się je delikatnie ściągając skórkę ostrym nożem lub obieraczką do warzyw, zaczynając od dołu łodygi (tam są najbardziej włókniste). Czym bliżej pączka, tym cieniej obieramy. Należy obrać je dokładnie, nie za cienko, żeby nie zostały żadne włókna - inaczej szparagi będą łykowate.

- Czasem zależy nam na zachowaniu szparagów w całości. Wtedy zamiast przełamywać szparagi, po prostu w całości je bardzo dokładnie obieramy - tym grubiej, im dalej od pączka.

- Po kilku razach nabierzecie wprawy, ale na początku możecie sprawdzać paznokciem, czy łatwo się wbija czy też jakieś włókna stawiają jeszcze opór. Warto też odciąć z końcówki plasterek i spróbować - jeśli jest gorzki, znaczy że trzeba obrać grubiej.

- Białe szparagi trzeba obrać, zielonych nie - wystarczy odciąć końcówki. Chociaż dobrze jest sprawdzić skórkę przy końcach (zwł. jeśli jest końcówka sezonu) i ściągnąć ją, jeśli mamy wątpliwości.

- Do obierania skórki, zamiast noża, możemy użyć obieraczki do warzyw. Jest bardzo wygodna, zwł. poprzeczna.

* Gotowanie:

- Świetnie się udają gotowane (w całości lub kawałkach) na parze. Wiele osób woli takie, niż gotowane w wodzie - ja też!

- Zielone szparagi gotujemy na parze przez 3-4 minuty. Takie gotowanie na śmierć w dużej ilości wody spowoduje, że warzywo będzie łykowate. Doprawiamy solą, pieprzem, cukrem, etc. już po ugotowaniu.

- Białe i fioletowe należy gotować trochę dłużej, ale max. 10-15 min. (licząc od momentu zagotowania wody).

- Jeśli mamy specjalny garnek: nalać 2-3 cm wody na dno, doprowadzić do wrzenia, ustawić szparagi pionowo (związane w pęczek nitką, kwiatem/ łebkami do góry).

- Są różne szkoły gotowania - niektórzy wody nalewają tylko na dno, inni do poziomu obranej skórki, jeszcze inni aż pod łebki. Tak czy siak czubki muszą być nad powierzchnią wody - w przeciwnym wypadku szybko mogą się rozgotować.

- Jeśli nie mamy specjalnego garnka, to można użyć takiego, do którego mieszczą się całe szparagi bez zginania. Nalewa się wówczas wody na dnie, zaledwie centymetr, i gdy zacznie wrzeć, wkłada się centralnie związany pęczek szparagów. Bardzo wygodne są też elektryczne parowary - szparagi mieszczą się w ich pojemnikach w całości.

- Zielone szparagi można solić, a białe nie. Do wody można dodać trochę cukru, soku cytrynowego, ew. trochę mleka.

- Gotować pod przykryciem na dość dużym ogniu.

- Sprawdzamy widelcem, czy są miękkie - widelec powinien łatwo się wbić, ale szparagi dalej powinny być jędrne i nie mogą się rozlatywać.

- Przed podaniem (np. z sosem) dokładnie odsączyć.

Dodatkowe wskazówki:

Szparagi świetnie nadają się też do smażenia/duszenia na patelni oraz do pieczenia w piekarniku i na grillu. Szparagi przygotowane jak do gotowania, w całości lub kawałkach, można smażyć lub piec bez żadnej dodatkowej obróbki. Np. zielonym szparagom wystarczy dosłownie kilka (max. 4) minut smażenia i są gotowe. Sprawdźcie inne przepisy na puszka.pl żeby znaleźć konkretne pomysły przygotowania :)

Zielone szparagi są doskonale również na surowo, zwł. te młode (bez stwardniałej skórki) i cienkie (ładniej wyglądają :). Można je dodawać do surówek i sałatek. Doskonale komponują się m.in. z pomidorami, sałatą, makaronem, orzechami, zielonym groszkiem, kalafiorem i brokułem, fasolką szparagową czy marchewką, ale też, na zasadzie kontrastu, z "mocniejszymi" składnikami takimi jak suszone pomidory i cebula.

Zielone szparagi nadają się do mrożenia - zobacz: Szparagi mrożone aka przedłużony sezon szparagowy :). Wbrew pozorom to świetnie działa :)
Przepis nadesłał(a):  patrycccja,  data dodania: 2003-04-16
Źródło: jest to kompilacja wypowiedzi wielu osób, głównie z grupy pl.rec.kuchnia

Zdjęcia do przepisu:

Zdecydowanie wolę zielone szparagi. Są nie tylko smaczniejsze, ale też łatwiejsze w przygotowaniu :)

Komentarze:

mnemonique 2011-05-07
właśnie idę na rynek, będę dziś gotować szparagi. Sprawdzałam czy na parze można gotować, ale widzę że nawet jest taka rekomendacja!
www.bentopopolsku.blogspot.com
Daria 2011-05-07
Dobre!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
teresa 2011-05-13
zrobiłam 1 raz i za mało ścięlam są łykowate następny raz już zrobię dobrze
Aqua 2011-05-13
Wskazówka co do przechowywania szparagów: zawinąć je w mocno wilgotną ściereczkę i potem dopiero w siatkę foliową - i do lodówki :)
kiń 2011-05-19
nie wiem czemu ale wyszły gorzkie:(
patrycccja 2011-05-19
Idę o zakład, że robiłaś białe. Tak jak napisałam - są "trudniejsze w obróbce - są bardziej włókniste, więc muszą być obrane wystarczająco grubo, również dlatego, żeby nie były gorzkie." Naprawdę nie można ich obierać oszczędnościowo.
Rzedul 2011-05-21
W tym roku ponoć wszystkie są gorzkie. ;-)
żal 2011-05-21
to ma być przepis , a nie tureckie kazanie !
NIE CHCĘ WIEDZIEĆ , ŻE FIOLETOWE SZPARAGI SĄ TRUDNIEJSZE W UPRAWIE !
efedrina 2011-05-21
a ja sie strasznie jaram tymi informacjami. co wiecej, sa podzielone na dzialy, mozna wiec od razu przejsc do "gotowanie". o.0
megi 2011-05-21
fajnie podane informacje; czasami fanie wiedzieć coś więcej niż jak się gotuje
sam_jestes_zal 2011-05-24
a ja chcę wiedzieć, jak nie chcesz to wejdź na inną stronę
magia 2012-01-25
Dzięki bardzo :) szukam i szukam sposobu na szparagi, zawsze wychodzą mi łykowate [teraz wiem juz, czemu...]. Az w koncu trafilam TU :) dzieki raz jeszcze :)
Dana ***** 2012-05-17
Kupowanie, przygotowanie, gotowanie, podanie - wszystkie te konkretne informacje w jednym miejscu!!! Cudownie! Wypada, żebym i ja wreszcie samodzielnie spróbowała to wszystko zrobić.... a chęci mam wielki! Dziękuję Puszeczko!
ewe 2012-05-22
w warzywniaku opowiadaja glupoty. szparag to szparag. biały, bo wycinany spod ziemi, fioletowy, bo zaczyna wyrastac ponad ziemię i wytwarzać chlorofil. zielony bo scinany wyrosnięty już nad ziemią... odmiana nie ma tu nic do rzeczy, kolory zależą od etapu wzrostu.
Marta 2012-05-23
Szparagowy sezon już tuż tuż. Muszę zamrozić w tym roku. Dobrze, że tutaj zajrzałam.
Trochę dziwne to co Ewe napisała. Zwłaszcza o tych białych szparagach wycinanych spod ziemi. Ja widziałam białe rosnące normalnie nad ziemią, tak jak zielone. Fioletowych nigdy nie jadłam i nie widziałam. Zawsze myślałam, że to są po prostu różne odmiany.
We Francji jadłam kiedyś fioletowe brukselki (w smaku takie same jak zielone) i też była to po prostu inna odmiana.
basia 2012-06-05
uporządkowana, konkretna informacja - brawo
Olo 2012-06-06
Jeśli szparag wyrośnie ponad kopiec to po kilku godzinach zaczyna się robić fioletowy, a potem to już tylko można go pozostawić aby zzieleniał.
W sezonie szparagi rosną tak szybko, że zbioru z pola dokonuje się dwa razy dziennie
Generalnie u nas ciężko jest dostać dobre szparagi w I gatunku. To co sprzedają w marketach to u naszych zachodnich sąsiadów jest poza sort i trafia na paszę.
nikok 2012-06-16
Zamiast wiązać w pęczek szparagi przy gotowaniu na parze dobrze jest wystające końcówki uchwycić garnuszkiem odwróconym do góry dnem, wtedy para ładnie dochodzi do końcówek.
agrest 2013-04-13
Próbowałam ugotować szparagi kilka razy, Zawsze wychodziły tak łykowate, że nie dało się zjeść. Wiem, że robię coś nie tak, ale co? A tak bym chciała spróbować:)
ksz 2013-04-14
wydaje mi sie, ze to nie byla Twoja wina, tylko szparagow. to byly biale czy zielone?
patrycccja 2013-04-14
Agrest, moim zdaniem za cienko obierasz. "Należy obrać je dokładnie, nie za cienko, żeby nie zostały żadne włókna - inaczej szparagi będą łykowate."
miki 2013-05-15
Agrest-spróbuj z zielonymi :) nie są łykowate
Robert 2013-06-11
To co napisałaś to straszny bełkot. Spróbuj jaśniej przekazywać wiedzę. Pozdrawiam
Luna7 2013-06-11
Jaki bełkot? Wszystko w miarę możliwości obszernie, ładnie i logicznie rozpisane w punktach i podpunktach... kolejne etapy, jedno wynika z drugiego.
nasse 2013-06-12
Robercie, ja też nie widzę tu żadnego bełkotu. Może napisz, co konkretnie wydało Ci się niejasne, a autorka na pewno rozwieje Twoje wątpliwości :)
jtn 2013-06-21
Dzięki, autorko, za świetne wprowadzenie w temat szparagów. Pierwsze próby z białymi gotowanymi na parze wypadły mi tak średnio, ale teraz już wiem dlaczego :)
@Robert: Obawiam się że Twoje problemy ze zrozumieniem tekstu to objaw owego słynnego wtórnego analfabetyzmu, o którym tyle ostatnio się mówi.
Ziuta 2013-11-13
Robert jest po prostu zlosliwy, z gatunku tych co lubia kazdemu dogryzc.
Elbogdano 2014-02-01
Smazylismy minute i okazalo sie ze za krotko i wrocily na patelnie
Elbogdano 2014-02-01
Juz gra sa na talerzu
Elbogdano 2014-02-01
Smakuja jak trza ;) pozdro 600!!
Marta 2014-05-03
Jestem w szoku, bo dziś (2014 rok) po raz pierwszy w życiu sugerując się komentarzem z 2003 roku (hihihihi) zjadłam zielone szparagi na surowo - są przepyszne! Gotowane szparagi zwykle wychodzą mi albo włókniste albo rozgotowane. Wolę grillowane, a surowych wcześniej nie próbowałam.
Sezon na dobre rozpoczęty - spróbujcie surowych szparagów, skropionych oliwą i posypanych sezamem są rewelacyjne!
li 2014-05-23
Patrycjo, chcę powiedzieć, że uwielbiam Twoje porady i przepisy. Kiedy szukam czegoś na puszce na ogół kończy się tak, ze korzystam właśnie z Twojego przepisu :) Więc dziękuję za wsparcie w weganizmie Twoimi prostymi przepisami.
nikka 2014-05-24
Dzięki za podpowiedzi co do białych szparagów.
Polecam Wam moje tegoroczne odkrycie - zielone szparagi z piekarnika: umyte ułożyć na blasze, posmarować oliwą, posolić i ew. lekko popieprzyć, piec 11 minut na 220 st.
Po wyjęciu mają być nadal zielone, absolutnie nie brązowawe (to znaczy że za dlugo i że łykowate).
Mniam! Ze wszystkim! Nie myślałam, że to takie proste.
A największym odkryciem w temacie szparag jest dla mnie to ze im dlużej gotowany/pieczony tym bardziej łykowaty :)
AgaKal 2014-05-25
Pyszne są wg przepisu, który znalazłam na KUKBUKu - pieczone posypane solą, pieprzem, rozmarynem skropione cytryną i oliwą, przykryte plasterkami cytryny, u mnie piekarnik na 220 i 20 min, sa rewelacyjne. Koniecznie trzeba je skropić (w mojej wersji zalać;) sokiem z cytryny)
patrycccja 2014-05-27
li, cieszę się ogromnie i dzięki!!! :)
nikka, AgaKal - pieczone/ smażone szparagi są moim zdaniem o NIEBO lepsze niż gotowane :D Osobiście bardzo rzadko piekę - odpalać piekarnik, kiedy jest tak ciepło, nie bardzo mi się uśmiecha ;) Jednak polecam http://puszka.pl/przepis/4906-szparagi_pieczone_z_dodatkiem_oregano.html - mi przypadło do gustu :) No i np. http://puszka.pl/przepis/4923-szparagi_au_naturel_smazone_solo_lub_z_pomidorkami_.html - z patelni grillowej mają bardzo charakterystyczny smak, zupełnie niepodobny do gotowanych :)
dinko 2014-06-04
super, Majczi! <3
martusiak ***** 2014-06-10
Dzisiaj poznałam szparagi, nigdy wcześniej ich nie jadłam. Usmażyłam je z tofu i czosnkiem. Część podjadłam na surowo.
I... o matko, zakochałam się!! Czemu ta miłość przyszła dopiero w końcówce sezonu szparagowego?! :D
patrycccja 2008-06-20
Jestem zdecydowaną zwolenniczką zielonych szparagów - są smaczniejsze, bardziej konkretne w smaku niż białe i nie ma problemu z obieraniem włóknistej skórki ;) Chociaż same końcówki również w zielonych mogą być stwardniałe - dobrze jest to po ugotowaniu sprawdzić i takie końcówki poodcinać.
Jeśli o gotowanie idzie, to bardziej mi odpowiada gotowanie na parze - są jakieś takie w konsystencji lepsze. No i faktycznie wystarcza kilka minut, żeby były doskonałe! Później odrobina oliwy i soli, opcjonalnie sok z cytryny, i palce lizać!
Cromwell 2009-04-29
Hehe kupilem sobie zielone takie cienkie... ale do gara mi sie nie zmiescily :D jako, ze nie umiera sie od jedzenia na surowo to wcinam (i pisze). dobre sa.. takie jak mlody zielony groszek
arahja 2009-05-19
Dzięki temu przepisowi bezboleśnie przygotowałam pierwszy raz w zyciu szparagi, w wersji z makaronem polecanej przez Patrycję. ;) Dzięki za łopatologiczne wyjaśnienie! :)
Bananusiek 2009-05-28
Pychota! Wczoraj pierwszy raz w życiu jadłam szparagi no i stwierdzam, że są super ! Trzeba je dodać do codziennego menu, przynajmniej w sezonie :)NO chyba że skorzystam z tego co tu napisano i zamrożę ;)
ankaopolanka 2009-06-03
Szparagi! To jest to! Dzięki za bardzo cenne wskazówki.
kopo 2009-06-13
ja będę gotować dzisiaj
katarzynams 2003-07-12
Zielone szparagi sa doskonale na surowo, zwlaszcza dodane do salaty
Irokezik91 2010-05-27
Pycha, będę je gotować częściej. :)
żuchwa 2010-06-09
Dzięki konkretnie i na temat:)
2004-06-07
zielone szparagi sa o niebo lepsze niz biale - choc biale sa _podobno_ wykwintniejsze. surowe sa naprawde dobre! nie wiedzialam, ze tak mozna :)

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.