Bigos z kostką sojową i grzybami suszonymi
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Grzegorz 'Czajla' Chyła: "Nabrałem tym bigosem już kilku wszystkożerców :-)))))" Składniki: 2 kg kiszonej kapusty
kostka sojowa albo coś podobnego grzyby suszone sos sojowy olej do smażenia ew. cebula pieprz czarny i ew. biały słoiczek koncentratu pomidorowego (można pominąć) kilka ziaren ziela angielskiego kilka ziaren jałowca ze 2 listki laurowe ew. ze 2 pokrojone marchewki Przygotowanie:Kostkę sojową i grzyby suszone zalewam wrzątkiem z sosem sojowym, zostawiam na jakiś czas. Biorę kiszoną kapustę i odciskam. To co zostanie to sok - nie wylewam go, można nim w razie potrzeby dokwasić bigos, wykorzystać do gotowania kapuśniaku lub jakiegoś warzywnego napoju. Kapustę szatkuję i do gara, zalewam wodą i niech się gotuje. Kostka sojowa i grzyby już namokły. Odcedzam je, a odsączony płyn wlewam do kapusty. Grzyby kroję i wrzucam do kapusty. Kostkę wrzucam na patelnię z rozgrzanym olejem, kiedy się smaży polewam ją jeszcze sosem sojowym - podsmażony na oleju ma specyficzny aromat. Albo jeszcze lepiej: olej, na to cebula w półplastrach, na to sos sojowy, na to kostka sojowa. Po chwili wszystko do gara. Doprawiam: pieprz czarny i biały, koncentrat pomidorowy, po kilka ziaren ziela angielskiego i jałowca, ze dwa listki laurowe, ze dwie pokrojone marchewki. Jeżeli wyjdzie za mało kwaśne, dolewam do smaku sok z kiszonej kapusty. Gotować długo, zostawić na noc, zagotować i potrzymać trochę na ogniu, zostawić na noc, zagotować... Bigos się przegryza - każda następna porcja jest lepsza. Dodatkowe wskazówki:A my z Wojtkiem dodaliśmy jeszcze majeranku - wyszło pycha! Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
tym razem wojtek postawil na swoim i byly bez koncentratu, nastepny bedzie z, bo bardzo lubie :)
aromat jalowca jest cudny!
pycha wychodzi! :)
Nie będę oryginalny, ale mięsożerne mądrale się nie poznały na niemięsności tego dania. ;d
Smakował jak bigos za czasów durnej mięsożerności, ale był smaczniejszy bo bez mięsa :D:D
taa.. polecam przypiec cebulke razem z kostką sojową :)