Samosy z prostym, łagodnym nadzieniem

Średnia ocena:  ****½ [15]  | Komentarze [34]
Typ diety: wegańska
Nadzienie jest mocno spolszczone - nie zawiera całej gamy aromatycznych przypraw tradycyjnie dodawanych do tej potrawy.


Składniki:

<u>ciasto:</u>
1,5 szklanki mąki z pełnego przemiału
ok. 2/3 szklanki wody
3 łyżki oleju
1 łyżeczka soli

olej do głębokiego smażenia

<u>nadzienie:</u>
0,5 kalafiora
0,5 szklanki groszku zielonego
3 ziemniaki
2 papryki
3 łyżki oleju do smażenia
1 łyżeczka soli
0,5 łyżeczki pieprzu
2 łyżki przecieru pomidorowego

Przygotowanie:

Składniki na ciasto wymieszać i wyrobić tak, aby było miękkie. Przykryć ściereczką i odstawić.

Warzywa drobno pokroić i wrzucić na rozgrzany olej, dodać trochę wody i dusić do miękkości. Dodać przyprawy, przecier, wymieszać i odstawić do ostygnięcia.

Z ciasta uformować kulki o średnicy 2,5 cm i wałkować placki o średnicy 8 cm. Na placki nakładać nadzienie i zlepiać tak jak pierogi.

Smażyć w dobrze rozgrzanym oleju. Powinny pływać nie dotykając dna. Wyjmować, gdy będą brązowe i osuszać na sitku. Samosy można również piec w piekarniku.
Przepis nadesłał(a):  Rena,  data dodania: 2001-01-18
Źródło: Vegan Planet (serwis już nie istnieje)

Zdjęcia do przepisu:

Samosy z prostym, łagodnym nadzieniem Samosy z prostym, łagodnym nadzieniem samosy pyszne samosy :)

Komentarze:

lovela5 2011-05-22
a jak długo piec w piekarniku ?
Silverka 2011-05-23
Piekłam koło 20 minut, aż nie zbrązowiały. Po prostu warto zerkać na piekarnik i je obserwować.
OpenWorld 2011-07-02
Samosy wyszły rewelacyjnie.Na drugi dzień zostały tylko dwa po tym jak wszyscy je zaczeli jeść :P
Można je w dowolny sposob formowac-rozne ksztalty ,wielkosci itd. :)
Ja piekłam w piekarniku około 30 minut w 180 stopniach.
Farsze zrobilam rozne - na słodko(ale ta opcja najmniej mi smakowala),z kalafiorem i cebulką.warzywami i ryzem brązowym oraz moj ulubiony z grochem zoltym,cebula i sosem sojowym oraz przyprawami :)
Ciasto robi sie błyskawicznie,jedynie wczesniej radze przygotowac farsz zeby troche ostygl :)
gzozia 2012-01-05
no a mi wyszla katastrofa. Zamiast maki razowej wzielam zytnia i to chyba zadecydowalo. Ciasto caly czas strasznie sie lepilo, trzeba bylo dosypac drugie tyle maki. Mimo to, oderwanie cista od stolu bylo dużym wyswaniem :( Piekly sie 45 minut w 180 stopniach i - nic dziwnego - byly nieco twardawe. Cale szczescie sprawdzone nadzienie z ziemniakami i groszkiem w curry uratowalo obiad...
gzozia 2012-01-05
tak, zdecydowanie byla to wina maki. Z pszenna wszystko poszlo gladko - eksperymenty mozna sobie zostawic na nadzienie :)
rubia 2012-10-29
Ciasto super (piekłam w piekarniku), farsz zrobiłam z warzyw al dente: ziemniaków, kalafiora, marchewki i groszku + sosu pomidorowego. Jedna uwaga: w przepisie nie ma żadnych przypraw poza solą i pieprzem, a prawdziwe samosy muszą pachnieć curry, imbirem, kuminem, kolendrą... Doprawiłam po swojemu i wyszły przepyszne:)
migdałowa panienka 2008-12-25
A ile czasu piecze się te samosy ? Proszę o odpowiedź.
martyna 2008-12-25
do momentu aż zrobią się złoto brązowe
milusia 2009-06-11
A na zimno też można jeść? Bo w sumie farsz jest taki jakby pastowy.....
Kuna 2009-06-12
Jasne że na zimno też się je. Można np. wziąć do szkoły/ do pracy i bez odgrzewania mieć super lunch :)
cytrynka 2009-06-14
Ciasto na pierogi bez jajek??????? I w sumie nie widzę tu substytutu , który by te jajka zastępował....Jadłam samosy w gw i były nawet duże i też wegan , więc bez jajek, ale kurczę boję się, że mnie bez jajek nie wyjdą.
Czy jest jakiś sekret udanego ciasta pierogowego bez jajek????????
patrycccja 2009-06-15
cytrynka, ciasto na pierogi POWINNO być bez jajek. jajka powodują, że ciasto staje się bardziej twarde. sekretem jest dodawanie gorącej wody, która powoduje, że mąka staje się odpowiednio lepka i tworzy ciasto.
co do samos to nie wiem, ale sądząc po innych puszkowych przepisach na samosy i tego, że ten pochodzi z Vegan Planet (serwis już nie istnieje, ale były tam tylko sprawdzone przepisy, chwalone przez wiele osób), to powinny wyjść bez problemu :)
ryfka 2009-06-15
Patrycja, zgadzam się z tobą - ciasto na pierogi robi się zdecydowanie bez jajek. Jest wtedy delikatniejsze.
milka 2009-06-20
Ale jak zrobić żeby bez jajek się nie rozpadały? Jajko w końcu wiąże całą masę? Podpowiedzcie!!!
patrycccja 2009-06-22
Milka, proszę, napisałam przecież, że samosy powinny wyjść bez problemu, jeśli będziesz po prostu trzymała się przepisu. Jeśli masz problem z zaakceptowaniem tego, że takie rzeczy mogą wyjść bez jajek, to poczytaj o zastępowaniu ich (http://www.puszka.pl/txt/bez_jajek.jsp) i wybierz sobie, co chcesz dodać do ciasta.
milka 2009-06-23
Rzeczywiście bez jajek wychodzą;-) I w sumie nie trzymałam się przepisu, robiłam wszystko na oko. Szybciutko i naprawdę efekt fajny. Ja zrobiłam takie duże pierogi na pół dużego talerza, więc dużo nadzienia i są super.
patrycccja 2009-06-23
Brawo! I gratulacje za odwagę :) Pierwszy raz może być stresujący, ale przecież to nie są pierogi gotowane w wodzie, tylko pieczone. Więc farsz nie wypłynie ;) Mam nadzieję, że wszyscy wątpiący skorzystają z twojego przykładu :)
milka 2009-06-24
A dzisiaj upiekłam z takiego ciasta bułki w kształcie kopert z truskawkami. Polecam !
Moje pierwsze kroki w wypiekach;-)
xxl 2009-08-13
Jak piec samosy w piekarniku?
pat 2009-08-14
xxl, samosy należy piec w piekarniku w 180 stopniach (to standardowa temperatura również dla ciast, nawiasem mówiąc). pieczesz aż się ładnie zrumienią. to będzie ok. 30 minut - ale podaję tylko orientacyjnie, musisz sam(a) sprawdzać czy już.
xxl 2009-09-04
Zrobiłam dziś samosy z piekarnika - coś przepysznego! Upiekłam dwa rodzaje - z mąki zwykłej i razowej. Jadła cała moja rodzina, nawet brat i tata, którzy z reguły są uprzedzeni do wszystkiego, co wege :) Wprawdzie nie miałam pod ręką ziemniaków, dodałam za to cebuli. Pozostały farsz zawinę jutro w naleśniki. Jest przepyszny, na pewno będę częściej go sobie przyrządzać. Polecam :)
hipiska 2009-09-04
Oj tak, samosy są super;->
Mja 2009-09-06
Czy to ciasto po upieczeniu jest takie podobne do chleba?
MacLean 2009-09-06
Wyglądają wspaniale. Z chęcią spróbuje.
Tylko... Jaką surówkę / sałatkę do nich polecacie?
lakijka 2009-09-27
Bardzo smaczne :) będę eksperymentowała z nadzieniem ]:D
veganjihad 2009-09-28
Nie nazwałabym tego samosami,tylko jak już bułeczkami z warzywnym nadzieniem:). Ale niezależnie jak je nazwiemy świetny przepis,szczególnie następnego dnia jak są już zimne. Świetna alternatywa dla kanapek :)
Silverka 2010-04-23
Samosy chodzily juz za mną od jakiegoś czasu- ale jakoś nie miałam odwagi wczesniej ich robić, dopiero dziś się za nie wzięłam. Zobaczymy jak wyjdą;) W przepisie wyglądają wspaniale;)
Silverka 2010-04-23
wyszly super, nawet mamie smakowaly;) zamiast smażenia-
upiekłam. Zrobilam z troche innym nadzieniem, bo nie mialam polowy składników, ale i tak wyszły smaczne. Będę eksperymentować;)
Ripley 2010-07-10
W jakiej temperaturze i jak długo piec? Pzdr.
Ripley 2010-07-15
I ile wyjdzie samosów? Tyle co na zdjęciu czy tam już parę pożartych zostało ;)?
xxl 2010-07-15
Wyszło mi kilkanaście takich pierogów, choć byłam wtedy jeszcze niedoświadczona i lepiłam ze zbyt grubych placków.
ana 2010-07-16
dwie trzecie szkolani wody? czy dwie lub trzy szklanki wody?
fiona 2010-07-16
dwie trzecie szklanki. gdyby były 2 do 3 to by było 2-3 :)
Ripley 2010-09-04
Kocham to danie, jest już jednym z moich ulubionych. Kontrast suchego ciasta i mokrego farszu, mniam :) Z ciasta wyszło mi 8 pierogów, a nadzienia została połowa. Great Soya bless You!!

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.