Minimalnie zmodyfikowany przepis, znaleziony blisko 20 lat temu i od tego czasu obecny w mojej kuchni.
Moim zdaniem to raczej surówka, ale podaję nazwę, pod jaką znalazłam ten przepis. Imbir, olej sezamowy, ocet ryżowy i cukier nadają ciekawą, orientalną nutę smakową.