7735 przepisów wegetariańskich
w tym 4924 wegańskich
napisz do nas pomoc / FAQ
<< powrót do przepisu

Domowe płatki drożdżowe

- Komentarze do przepisu -

dodaj własny komentarz   

o ile pamiętam vit B12 ulega zniszczeniu w wysokich temperaturach więc jako jej źródło tak robione płatki to nie bardzo
~F1 Jul 10, 2018

jesteście wielcy kocham takie porady
~mc Oct 14, 2017

Czy mogę prosić o uściślenie przepisu? Chętnie bym sobie zrobiła, ale jako dwuoleworęczna nie mam doświadczenia z drożdżami, bo np. nie umiem piec ciast, więc będę zadawać głupawe i naiwne pytania.
Czy można użyć do drożdży samego cukru (ile?), bez syropu (którego nie mam)?
Czy nie wyjdzie za słodkie? Ostatecznie to ma być do dań niesłodkich (np. chcę sobie sama zrobić pesto z powodu obawy na tle alergicznym przed wszelkimi orzechami oraz serami innymi niż "zwykły żółty ser" i mozarella - zamierzam zastąpić pestkami słonecznika i właśnie płatkami drożdżowymi)
Dodawać cukru trzy razy na godzinę, ale w ciągu ilu godzin? Godzina dodawania, godzina odstawienia i to wszystko?
Czy można upiec w naczyniu żaroodpornym, ew. bez pokrywki, by bardziej przypominało warunki w blaszanej formie? Jest o stokroć czystsze, bo i łatwiejsze do umycia...
Czym później rozdrobnić upieczoną całość? Np. moździerza nie mam.
I, last but not least: ile tego wyjdzie z podanych proporcji? Tak, powiedzmy, na łyżki stołowe, bo nie mam "miary w oku" i nie wiem, jak wygląda sto gramów, sto metrów itp., nie umiem szacować wszelkich wielkości potrzebnych na co dzień.
~zewsząd i znikąd Oct 31, 2016

Fajny sposób, wypróbuję! 😀 ale glutaminian sodu w drożdżach? To jest głupota, skąd masz takie dane? I w mleku kobiecym? To jest aż śmieszne, bo co jak co, ale glutaminian sodu w mleku kobiecym nie ma prawa bytu.
~Justfood Oct 23, 2016

Płatki kupne wcale są lepsze a są dużo droższe - uważam nawet że gorsze. Drożdże przygotowane w powyższy sposób nie przypominają kupnych płatków. Po wyjęciu z piekarnika przypominają raczej jakąś sztywną polewę - karmel czy szkło :) Trzeba je ostudzić i rozdrobnić młynkiem na pył. Są dużo bardziej intensywne w smaku, może nawet ciut zbyt intensywne w zapachu (trochę mi przypomina zapach skórki z kurczaka albo mocne wciągnięcie tego pyłu nie jest przyjemne przy otwieraniu słoika). Natomiast potrawy zyskują dużo bardziej niż z płatków. Świetny pomysł - dzięki!
~Bartek Apr 26, 2016

Z umiarem wszystko jest dla ludzi, a co nas nie zabije to nas wzmocni :D
ryfka Jul 29, 2015

Glutaminian jest obecny w mleku matki... sądzę, że jedzenie z umiarem, jak zresztą wszytkiego, nie szkodzi.
~Justyna Jul 28, 2015

zrobiłam chyba coś nie tak, albo miałam stare drożdże, bo nie za bardzo urosły, ale i tak przeprowadziłam proces do końca, bo mi było szkoda wyrzucić :-)
mam pytanie czy w tych co zrobiłyście czuć smak drożdży wyraźni czy jednak moje zupełnie nie wyszły?
próbowałam je same nie w potrawie i wtedy mocno czuć drożdże.
~justyna Jun 11, 2015

Fantastycznie, ze dzielisz się z nami tym przepisem. Właśnie buszowałam po necie za suszonymi drożdżami. I co widzę? Jeszcze lepiej,bogotowy przepi. Poprostu spadł mi jak gwiazdka z nieba! Zamierzam zrobić parówki wegetariańskie wg przepisu Olgi Smile. Może pokusicie się? Zdrowo i smacznie :-)
~Anula Mar 3, 2015

No właśnie glutaminian...jak to właściwie z nim jest, zdrowy czy nie zdrowy? Unikać czy nie?
~Basia Jul 27, 2014

Wiadomo, że najbezpieczniej odmierzać wszystko dokładnie, ale jeśli nie ma pod ręką wagi, to 5 gram syropu z agawy to pełna łyżeczka do herbaty, natomiast 5 gram cukru to lekko czubata łyżeczka do herbaty. Oczywiście różne są łyżeczki i grubość/objętość cukru, ale przy możliwych różnicach płatki na pewno się udadzą.
W optymalnych warunkach drożdże bardzo rosną, także warto pomyśleć o odpowiednio dużym słoju. Ilość z przepisu może wykipieć z litrowego.
~MB May 19, 2014

Cieszę się, że eksperyment się udał :D
martina Apr 18, 2014


Super! Zrobiłam z 3 paczek lekko przeterminowanych drożdży karmionych cukrem trzcinowym. Gotowy susz zmieliłam w młynku kawowym na pył. Jest świetny! I tak, płatki są trochę słone w smaku, to normalka :) po zmieleniu [spyleniu :P] ta słoność nie jest tak wyraźna jak w przypadku całych płatków. Ja tam się jaram. Dzięki Martina za przepis! :)
orzechova Apr 18, 2014

Hej, dodawalam syrop z agawy i pracowaly drozdze,az mi wylazly ze sloika :D. Wydaje mi sie, ze 200' to za duzo w moim piekarniku. Jak je wylaczalam to jeszcze byly bezowe, ale jak wrocilam jak piekarnik ostygl to byly baaardzo ciemne brazowe, slone, polamaly sie razem z papierem do pieczenia i smierdzialy troche spalenizna. Nastepnym razem upieke w nizszej temp i powinno byc ok :)
~Ania Mar 13, 2014

Słone? może użyłaś soli zamiast cukru? Czy drożdże pracowały? Powinny, jeśli się je dokarmia? Może były stare lub źle przechowane w sklepie, to się zdarza. Sama nieraz takie kupiłam, trzeba sprawdzać, odchylając lekko papierek w markecie. Podczas suszenia dobrze też zajrzeć do nich, nie mogą się sfajczyć, tylko wyschnąć na kamień, widać, jak zaczynają się "listkować". Najważniejsze jest te pierwsze 10 min., potem to już suszenie,grubość rozlanej warstwy też ma znaczenie, cienka szybciej wyschnie.
Co do smaku, to jak pisałam, smakują inaczej, mocniej, ciut jakby lekko alkoholowo, nie je się ich łyżeczką samych, tylko dodaję trochę jako przyprawę. Ja dotąd nie miałam żadnych przykrych niespodzianek z nimi, dodając do potraw, np. puszka.pl/przepis/8019-ser_fermentowany_z_migdalow_i_pestek_dyni_smietanka.html
Jako awaryjne płatki u mnie się sprawdzają, jaka dodatek do wmieszania, nie posypuję nimi jedzenia, ani nie jem samych;p Ale grunt, że wkomponowują się w potrawę :D Kupne płatki są smaczniejsze, wiadomo, są jakoś obtoczone w słodzie, ale w domu się takich nie zrobi.
martina Mar 13, 2014

Wlasnie je spalilam w piekarniku. Zrobily sie calkiem brazowe smierdza spalenizna i sa slone jak pieron :/ CHyba sie wybiore kupic jednak...
~Ania Mar 12, 2014

wow,dziwne że dopiero teraz natknęłam się na ten przepis. muszę koniecznie zrobić te płatki, bo sklepowe są dość drogie, a ja używam ich w sumie codziennie. szkoda, że będą już praktycznie bezwartościowe, chociaż zastanawia mnie co z wit. b12 - skoro płatki są jej popularnym źródłem, to nie wierzę żeby były nią sztucznie wzbogacane - to byłoby bez sensu,prawda? więc liczę na to, że chociaż ona zostanie w tych płatkach :)
majczi Nov 10, 2013

Drożdże najpierw trzeba zabić. Dosuszać możesz w niższej, ale to potrwa dłużej. Temp. w piekarniku też nie zmienia się szybko, chwilę to trwa. Kupne drożdże i tak są sztucznie wzbogacane witaminami, bo większość z nich ginie na skutek obróbki technologicznej, wysokie/niskie temp. itd.
martina Oct 14, 2013

Mam pytanie czy potraktowanie piekarnikiem drożdzy nie spowoduje wybicia cennych witamin? Czy nie wystarczyłoby ich suszenie w niższej temperaturze?
asiox3 Oct 14, 2013

Podziel się wrażeniami

Dodaj komentarz

Autor komentarza:*
Jeżeli jesteś już zarejestrowany/a:
Twój nick (login):
Twoje hasło:
Jeżeli nie masz konta:
Twój podpis:

Treść*:






 
© 2000-2018 puszka.pl | napisz do nas