Makowy budyń jaglany (śniadaniowy)
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Taki krem można wykorzystać jako element deserów, jako krem do ciast, tart czy tortów. Na bazie kaszy jaglanej można wymyślać ulubione kompozycje smakowe. Wystarczy zblendować kaszę jaglaną z ulubionymi owocami, bakaliami itp. by stworzyć swoją ulubioną kombinację. Eksperymenty czas zacząć! Składniki: 1/2 szklanki namoczonego, zmielonego maku
1/2 szklanki kaszy jaglanej (przed ugotowaniem) 1 duże lub 2 małe słodkie jabłka daktyle i rodzynki w ilości według upodobań do poziomu słodkości ew. do pospania na talerzu prażone orzechy, np. włoskie Przygotowanie:Mak moczymy np. przez noc i mielimy. Daktyle i rodzynki również namaczamy w wodzie. Kaszę jaglaną gotujemy wraz jabłkiem, rodzynkami i daktylami. Kasza musi być dobrze ugotowana, a nawet rozgotowana. Na końcu dodajemy mak. Po ugotowaniu, gdy w garnku woda już odparowała, całość blendujemy (np: w blenderze kielichowym) do uzyskania gładkiego kremu. Możemy podawać na ciepło lub zimno (po odstawieniu budyń gęstnieje) posypane orzeszkami.
Przepis nadesłał(a):
Panak,
data dodania: 2013-12-18 Źródło: Autorski: Ola Panak Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
-dodałam namoczone wiórki kokosowe przy miksowaniu, nie czuć ich, a całość robi się bardziej "mleczna"
-rodzynki tylko sparzyłam i dodałam do zmiksowanego kremu, żeby było je czuć, a sam krem posłodziłam cukrem
-w miseczkach wmieszałam delikatnie miód gryczany i ten dodatek zdecydowanie polecam,ew. jakiś konkretny w smaku słód/sos klonowy też myślę, że dadzą radę
-miksowałam budyń długo - ok. 6 minut na wysokich obrotach, w termomiksie. piszę to po to, bo sama gdy robiłam pierwszy raz budyń jaglany trochę się zraziłam, bo nie mogłam uzyskać gładkiej struktury, a sekret tkwi właśnie w cierpliwym miksowaniu :). aha, dodałam też trochę wody, bo inaczej mikser w ogóle by nie ruszył. nie wpłynęło to na konsystencję, bo budyń jak napisała Ola i tak gęstnieje.
opcja z mielenie mokrego namoczonego maku to dla mnie duzo zachodu z rana, a ciekawe połączenie.