1 kg niewielkich buraczków, najlepiej podłużnych
1 spora cebula
1 łyżka oleju (np. z pestek winogron)
1-1,2 litra wody
sól
cukier
2/3-1 szkl. zakwasu buraczanego lub octu gruszkowego (ja robię sama) lub octu jabłkowego (tego zdecydowanie mniej, do smaku); sok z cytryny lub kwasek cytrynowy też dawniej używałam;
ew. 1-2 łyżki mąki pszennej lub ryżowej (do zaprawienia zupy)
Przygotowanie:
Wieczorem lub rano buraki umyć, obrać i pokroić w dość cienkie pół-talarki, zasypać je w garnku 1 łyżeczką cukru i 1 łyżeczką soli, wstawić do lodówki-puszczą sok.
Po powrocie z pracy obrać i nastawić w innym garnku ziemniaki. Zalać buraczki wrzątkiem i gotować, ale raczej na granicy wrzenia (inaczej zupa traci kolor). W tym czasie obrać cebulę, przesmażyć na 1 łyżce oleju, dodać do buraków.
Gdy buraczki są prawie miękkie, ale nieco chrupiące (u mnie gotowały się 20 min.), dodać zakwas lub ocet, doprawić do smaku solą i cukrem. Mąkę rozmieszać w kubeczku z niewielką ilością zimnej wody, dolać barszczyku, zamieszać i przelać go zupy.
Podawać barszcz z ziemniakami i talarkami buraczków, posypane obficie natką pietruszki.
Dodatkowe wskazówki:
Podłużne buraczki mają delikatniejszy smak i są nieco słodsze. Ugotowane buraczki znakomicie smakują z barszczem i ziemniakami, ale można je również wyjąć i przeznaczyć na jarzynkę. Zupę można wzbogacać włoszczyzną i różnymi przyprawami, ale ta wyróżnia się właśnie prostotą i doskonałym smakiem.
Przepis nadesłał(a):
Dana,
data dodania: 2014-04-14 Przepis własny autora.
Zdjęcia do przepisu:
Komentarze:
Marta 2014-06-20
JAK SIĘ ROBI OCET GRUSZKOWY ?????????? Pierwsze słyszę, że takowy w ogóle istnieje. W sumie dlaczego nie? Ja robię co roku (właśnie teraz) ocet truskawkowy. Jest pyszny do sałatek zimą. Gruszkowy musi być rewelacyjny, pewnie słodszy i delikatniejszy w smaku niż jabłkowy. Dana, możesz wrzucić przepis na puszkę?
Zgadza się, ocet gruszkowy robiłam wg przepisu na ocet jabłkowy http://puszka.pl/przepis/6551-ocet_jablkowy.html, uwzględniłam również dobre rady w komentarzach. Ocet robiłam z odpadów: skórki i gniazda nasienne (ogryzek?). Pyszny! W celach zdrowotnych piłam rano: szklanka ciepłej przegotowanej wody + 1 łyżka tego octu (czytałam gdzieś w necie, że ten sposób zalecany jest m.in. dla reumatyków)
Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.