Naleśniki gryczane (bezglutenowe)

Średnia ocena:  ****. [2]  | Komentarze [7]
Typ diety: wegańska
Najlepsze naleśniki bezglutenowe, jakie jadłam - miękkie, elastyczne, nie rozrywające się. Polecam!


Składniki:

125 g mąki gryczanej
3 łyżki mąki z ciecierzycy
1 łyżka skrobi
1/2 łyżeczki soli
330 ml (1 i 1/3 szkl.) wody

Przygotowanie: ponad 60 min.

Suche składniki wymieszaj i zmiksuj z wodą. Ciasto odstaw na dwie godziny. Po tym czasie rozgrzej patelnię, natłuść ją zamoczonym w oleju wacikiem i smaż naleśniki z obu stron.
Przepis nadesłał(a):  nasse,  data dodania: 2013-07-14
Źródło: http://macuisinevegetalienne.blogspot.com/

Zdjęcia do przepisu:

Mąką z kaszy gryczanej, jaglanej i ryżu. Skorupowate i ciemne naleśniki:( Naleśniki gryczane (bezglutenowe) Naleśniki gryczane (bezglutenowe)

Komentarze:

patrycccja ***.. 2013-12-05
Żeby ocena była uczciwa i jasna: łatwość smażenia - bdb (dodałam 4 łyżki wody, żeby ciasto łatwiej się rozlewało, i smażyłam, aż naleśnik sam zaczął odchodzić od patelni), wygląd i konsystencja - bdb, elastyczność - bdb, smak - niezbyt.... znaczy nie taki zły, zwł. do jakiegoś wytrawnego farszu, ale daleko mu do zwykłych naleśników; naleśniki są zjadliwe, ale specyficzny smak gryki zdecydowanie się wybija. Dodałabym ciut więcej soli (1/2 idealnie płaskiej łyżeczki jest ok, ale większa ilość chyba poprawiłaby trochę smak), a przede wszystkim część mąki gryczanej (połowę?) spróbowałabym zastąpić jakąś neutralniejszą, jaglaną lub owsianą.
Dla bezglutenowców spragnionych naleśników te pewnie są bardzo bliskie ideału - w końcu na bezrybiu..... ;) Te i tak są niebo lepsze nić gryczane z dodatkiem zaparzonego siemienia lnianego, które kiedyś smażyłam z jakiegoś bloga - tamte miały dziwną, bardzo nieprzyjemną konsystencję... W tym konsystencja jest na 5!
nasse 2013-12-05
Dzięki za opinię! To prawda, nie smakują jak naleśniki z białej mąki. Mi to odpowiada, bo od dłuższego czasu ją ograniczam i, jeśli nie robię naleśników bezglutenowych, to smażę je z mąki pełnoziarnistej. Mi dużo bardziej smakują w wersji "ciemnej", ale jeśli ktoś lubi "jaśniejsze" smaki, to warto część mąki zastąpić delikatniejszą :)
patrycccja 2013-12-05
Ja zazwyczaj robię naleśniki pół na pół, z rzadka razowe, a "białe" tylko jeśli mam braki w zaopatrzeniu ;) Zdecydowanie wolę pełniejsze smaki! Ale gryczana jest jednak bardzo specyficzna... Jednak 100% gryki to dla mnie za dużo ;) Wydawało mi się, że robiłam kiedyś smaczne kluski wyłącznie z gryczanej, ale jak teraz odszukałam, to wyszło, że na 2 części gryczanej była 1 część pszennej (http://puszka.pl/przepis/221-kluski_gryczane.html). W takim razie może w naleśnikach też wystarczy mniejszy dodatek owsianej lub jaglanej, żeby były bardziej neutralne w smaku i bardziej uniwersalne, jeśli chodzi o preferencje smakowe przeciętnego naleśnikożercy ;)
nasse 2013-12-14
Patrycja, dzięki za piękne zdjęcia! :)
patrycccja 2013-12-14
Haha, nie ma za co :) Fotogeniczne te naleśniki :)
Nula ***** 2014-03-09
Bardzo dobry przepis! Zamiast mąki z ciecierzycy dałam ryżową. Wyszły pyszne, polecam :)
Belka 2014-12-23
2 na 4 naleśniki nie udały się:( W ogóle nie chciały się trzymać ani przewracać, wyszły ciemniejsze niż na zdjęciach i skorupowate. Dałam pól maki gryczanej (zmieliłam zwykłą kaszę z woreczka) i pół ze zmielonej kaszy jaglanej, a zamiast cieciorki - zmieliłam biały ryż. 2 ostatnie naleśniki uratowałam dodają więcej skrobi i wody oraz przewracając przez podrzucenie. Jedynie "naleśniki w 10 minut" z białą mąką i mlekiem sojowym mi się udają.

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.