Ciasto czekoladowe z wiśniami (bezglutenowe)

Typ diety: wegańska

Składniki:

3 szklanki mąki gryczanej
4 szklanki startej cukinii
1,5 szklanki wydrylowanych wiśni
tabliczka gorzkiej czekolady
2 łyżeczki cynamonu
3 łyżki cukru trzcinowego
3 łyżki soku z kwiatów czarnego bzu (lub innego syropu)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki gorzkiego kakao
2 łyżeczki karobu
6 łyżek oleju kokosowego

Przygotowanie:

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dodajemy do niej cukinię i mieszamy. Następnie dodajemy mąkę, olej, proszek do pieczenia, kakao, karob, cynamon, słodzidła i ponownie dokładnie mieszamy.

Jeśli ciasto jest zbyt gęste, dodajemy odrobinę wody lub mleka. Do wyłożonej papierem foremki nakładamy 3/4 ciasta, następnie wiśnie i pozostałą część ciasta. Pieczemy 30-35 minut w temperaturze 180 st. C.
Przepis nadesłał(a):  Zielona,  data dodania: 2012-07-20
Źródło: http://zielonawsrodludzi.blogspot.com/

Zdjęcia do przepisu:

Ciasto czekoladowe z wiśniami (bezglutenowe)

Komentarze:

Dorota 2012-07-21
Dlaczego ciasto jest oznaczone jako lakto-wege? Z tego co widzę, skład jest wegański (chyba, że liczyć to "jeśli ciasto jest zbyt gęste, dodajemy mleka")
EwaH 2012-07-22
Czekolada może nie być wegańska - dlatego.
Dorota 2012-07-23
Napisane jest, że gorzka, większość takich jest wegańska, chyba trzeba by się nieźle natrudzić, żeby znaleźć gorzką z mlekiem w składzie. IMHO, niewegańskie bywają też budynie, płatki śniadaniowe, kiedyś widziałam nawet niewegańskie sojowe mleko w proszku a to nie znaczy, że przepisy w których są te typy produktów trzeba oznaczać jako lakto-wege, bo jakiś tam jeden czy dwóch producentów dorzucili mleko. Osobiście znam chyba tylko jedną firmę produkującą niewegańskie gorzkie czekolady - Alpen Gold, poza tym sam produkt uważam za z założenia wegański. Dlatego moim zdaniem oznaczanie ciasta jako lakto-owo tylko dlatego, że czekolada teoretycznie może nie być vegan (jednak prawdopodobnie będzie) uważam za zbytnie asekuranctwo, a chyba chodzi o to, żeby przepis miał szansę trafić do jak najszerszego grona czytelników :) Tutaj, według mnie, bezpodstawnie eliminuje się jako odbiorców przepisu wegan, a szkoda, bo ciasto wygląda całkiem fajnie.
EwaH 2012-07-23
Ależ Dorota :) Nikt tu wegan nie eliminuje! Jeśli dysponują czekoladą wegańską i mają ochotę na to ciasto - jak najbardziej mogą sobie takie przygotować. Bardzo wiele przepisów z Puszki, takich oznaczonych jako lakto-wege czy nawet lakto-owo-wege, można przyrządzić jako wegańskie :) Jesteśmy przecież kreatywni :)
Dorota 2012-07-23
Jasne, na wersję wegańską nie da się przerobić chyba tylko jajek na miękko (bo jajecznicę już jak najbardziej), ni mniej asekuranckie oznaczenie jako lakto- w gruncie rzeczy wegańskiego przepisu może skutkować tym, że weganie po prostu do niego nie dotrą, a chyba nie o to chodzi w tym portalu. Ja osobiście otwieram przepisy niewegańskie tylko wtedy, kiedy szukam czegoś konkretnego lub przez przypadek zobaczę fajne zdjęcie (tak jak tym razem), zazwyczaj szukając po prostu inspiracji automatycznie wybieram opcję "vegan" bo szkoda mi czasu na brnięcie przez nieinteresujące mnie przepisy. W podobny sposób używają portalu chyba wszyscy znani mi weganie którzy zaglądają na tę stronę. Powtarzam, chodzi tylko o to, żeby jak najwięcej przepisów było dostępnych i łatwych to znalezienia, ten w wyszukiwarce sprofilowanej na wegan się nie pojawi, pomimo tego, że w gruncie rzeczy jest wegański (pewnie znowu się powtórzę, ale większość GORZKICH czekolad jest wegańska i analogicznie można by wywalać z wegańskiej opcji wyszukiwania potrawy z musli bo jakiś tam jeden producent wymyślił sobie, że będzie dorzucać do paczek banany w miodzie albo kawałeczki mlecznej czekolady. Czy to oznacza, że ogólnie rzecz biorąc musli nie jest produktem przeznaczonym dla wegan? No chyba nie). Reasumując: nie chodzi o to, że weganie to idioci i nie potrafią przerobić przepisu lakto-owo, tylko po prostu o łatwość wyszukania interesujących przepisów w serwisie, dla wygody użytkowników dania wegańskie powinny być otagowane jako wegańskie, tyle.
Dorota 2012-07-23
Jeszcze jeden dopisek: ciasta które w składzie mają składnik "gorzka czekolada" są tutaj oznaczane jako wegańskie, poczynając od słynnego brownie, kończąc na ciasteczkach ciasteczkowego potwora, więc skąd, na szatana, tutaj tag lakto-, zmienił się admin, czy co? Tagujmy wegańskie jedzenie jako wegańskie, błagam, przecież chodzi tylko o naszą wygodę.
EwaH 2012-07-24
Ok :) Nie będę się spierać o czekoladę ;)
ryfka 2012-07-24
Dorota, ja rozumiem, że frustrację trzeba gdzies rozładować, ale po co tak pluć od razu na prawo i lewo..? To przyjazny potral, nie wypada nanosić błota..
Chelonia 2013-03-28
Dobra gorzka czekolada nie ma mleka w składzie.. Sama wpierniczam jedną firmy na G (nawet w Biedronce dostępną!) na okrągło.. Nie wiem o co te kłótnie ;)
Marta 2014-07-07
Dobre, chociaż zapychające okropnie.
U mnie wersja glutenowa, ze zwykłą mąką pszenną. Dałam 2 tabliczki czekolady gorzkiej (większość gorzkich czekolad jest wegańska, zawiera tylko zwykle lecytynę sojową, ale to chyba ok?), syrop z agawy zamiast soku z kwiatów bzu i 2 łyżki kakao (karobu nie miałam).
Uwaga! To jest duża ilość, a ciasto jest typu brownie, więc powinno być dosyć niskie. Lepiej przygotować dużą blaszkę. Ja piekłam w tortownicy 27 cm i było ok.
Część zjedliśmy wczoraj na ciepło z sorbetem truskawkowym. Resztę pokroiłam na takie niby batony i zabrałam do pracy jako przekąskę. Takie zimne na drugi dzień bardziej mi smakowało. Przypomina baton czekoladowy.
Następnym razem dałabym więcej wiśni, ale i tak polecam.

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.