Ziemniaki w mundurkach z twarogiem

Średnia ocena:  ***** [2]  | Komentarze [4]
Typ diety: lakto-wege
Danie pochodzi z Wielkopolski lub tylko z tym rejonem mi się kojarzy. Jest to sposób na szybki i tani obiad, idealny na upały, bo trzeba ugotować tylko ziemniaczki.


Składniki:

młode ziemniaki (ilość zależna od apetytu)
kostka twarogu
2 łyżki gęstej śmietany
pęczek szczypiorku
olej słonecznikowy domowej roboty lub masło lub oliwka*
sól
czarny pieprz

Przygotowanie:

Ziemniaki czyścimy i gotujemy w wodzie lub na parze.
W tym czasie przygotowujemy twarożek: rozcieramy go ze śmietaną na gładką masę, dodajemy posiekany szczypiorek, sól, pieprz i ewentualnie tłuszcz.

Dodatkowe wskazówki:

Ziemniaczki można jeść ze skórką albo bez. Kiedy byłam dzieckiem zawsze obieraliśmy ziemniaki parząc sobie łapki, z czym było dużo zabawy. Ale wtedy nie mówiło się jeszcze, że w skórce jest najwięcej zdrowia, dlatego teraz już nie obieram.
* Moja babcia, od której pochodzi ten przepis, dodawała do twarogu olej słonecznikowy domowej roboty, który zdobywała gdzieś od kogoś, kto sam wyrabiał. Taki kupowany podobno się nie nadaje. Moja mama nie dodawała do twarogu żadnego tłuszczu, zamiast tego kładła plastry masła prosto na ziemniaczki. Ja sprawdziłam też inną opcję - twarożek wymieszany z łyżką oliwki smakuje wyśmienicie.
Przepis nadesłał(a):  ryfka,  data dodania: 2012-06-18
Przepis własny autora.

Zdjęcia do przepisu:

Ziemniaki w mundurkach z twarogiem

Komentarze:

EwaH 2012-06-18
Na to danie po poznańsku mówi się "pyry z gzikiem" :)
ryfka 2012-06-19
Czyli jednak :) super. I ten olej słonecznikowy domowej roboty to rzeczywiscie tradycyjny składnik w tamtych rejonach, czy to tylko tradycja domu mojej babci?
Iwo-na ***** 2012-06-20
"Gzik z pyrami"! - jak ja to uwielbiam! Jestem wegetarianką z tendencją wegańską, czyli na codzień jem po wegańsku, ale dla takich dań, jak to, robię raz-dwa razy w roku wyjątek :-) Pochodzę z Gniezna - poznańskie :-) i jest to po prostu smak mojego dzieciństwa...
O oleju nic nie wiem, a moja Mama dodawała do twarożku także cebulę. Ja dodaję jeszcze chętnie czosnek i zioła różne, nie tylko szczypior: zieloną pietruszkę, zielony seler, tymianek, trochę mięty i bazylii, rzeżuchę i inne świeże zioła, kto co ma w ogródku. Ten sposób poznałam w Niemczech i uważam, że zioła pasują świetnie zarówno do twarogu jak i do ziemniaków.
ryfka 2012-06-20
Moja babcia mieszkała daleko od Poznania i Gniezna, bo w wiosce pod Wolsztynem. Wygląda na to, że pyrki z gzikiem są popularne w całej Wielkopolsce :) Nazwa jest po prostu bajeczna :D Muszę kiedyś poeksperymentować z dodatkami..

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.