Rosyjski skubaniec

Typ diety: wegańska
Co ciekawe, przepis na to rosyjskie ciasto mam z niemieckiej strony ;) Ciasto nieco podobne do naszego sernika, w wersji wegańskiej rzecz jasna, ale ma jeszcze takie śmieszne łaty na wierzchu ;)


Składniki:

<u>ciasto:</u>
200 g cukru
200 g margaryny wegańskiej
2 łyżki mąki sojowej
4 łyżki mleka sojowego
szczypta soli
400 g mąki
1 op. proszku do pieczenia (na nasze - 1 łyżeczka)
40 g kakao

<u>nadzienie:</u>
200 g cukru
200 g margaryny
2 łyżki mąki sojowej
nieco mleka sojowego
łyżeczka cukru waniliowego (polecali wanilinowy o.O)
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
750 g tofu

Przygotowanie:

Ciasto: wymieszać margarynę z cukrem. Dorzucić mąkę i mleko sojowe, sól. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Dodać kakao i zagnieść ciasto. Wziąć 2/3 ciasta i wyłożyć nim formę (okrągła, 28 cm średnicy, najlepiej tortowa), nie wyklejać brzegów.

Nadzienie: zmiksować tofu z mlekiem sojowym. Dodać resztę składników i wyłożyć masą ciasto.

Pozostałe 1/3 ciasta porwać np. na makaroniki na wierzch całości. Ewentualnie można ułożyć z niego jakieś ciekawe kształty ;)

Piec 60-70 min w 165 st. C. Po upieczeniu nie wyciągać od razu z formy, musi nieco przestygnąć.

Dodatkowe wskazówki:

Można również zrobić tego skubańca jagodowego. Do ciasta nie dawać wtedy kakao, a do nadzienia dorzucić szklankę jagód i nie dodawać mleka sojowego.
Przepis nadesłał(a):  Luna7,  data dodania: 2012-04-30
Źródło: przetłumaczone z: http://www.chefkoch.de/rezepte/1346221239351498/Russischer-Zupfkuchen-vegan.html

Komentarze:

Magi 2013-02-06
Przypatrz się w sklepie większość cukrów jest wanilinowa ;) Chyba, ze z dodatkiem wanilii, ale to już co innego :)
Luna7 2013-02-07
Przecież wiem :P Dlatego robię sama :P
Ale jednak w większości przepisów poleca się waniliowy (nawet, jak te sklepowe są tylko wanilinowe... i ludzie tak je nazywają, jakby nie dostrzegając tej dodatkowej literki), więc zaskoczyło mnie, że tak otwarcie ktoś poleca podróbę. To trochę tak, jakby w przepisie na ciasto czekoladowe napisać "200 g wyrobu czekoladopodobnego" czy "150 g wyrobu seropodobnego" :P
xxx 2015-11-14
co ciekawe, to nie jest rosyjskie ciasto, tylko tradycyjne niemieckie :)
Luna7 2015-12-08
Aaa, czyli to tradycyjny niemiecki skubaniec rosyjski, jak my mamy tradycyjne polskie pierogi ruskie! :)
ryfka 2015-12-11
Luna, moja babcia urodziła się na kresach i robienie pierogów wyssała z mlekiem matki. Jej matka była Ukrainką a ojciec Polakiem. Opowiadała, że tam na kresach Ukraińcy mówią na pierogi z ziemniakami i serem "pierogi polskie", bo to tradycyjne danie robione przez Polaków, a my w Polsce mówimy "pierogi ruskie", bo powstały na ziemiach wschodnich :) Nazewnictwo nazewnictwem, ważne, żeby było smacznie :D

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.