Dyniowe prażuchy - szybkie kluski kładzione na talerz
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska "Przyznam, że prawie oszaleliśmy na punkcie tych klusek ;) Dlaczego są proste i szybkie? Niezależnie od tego, jakiej odmiany dyni użyjecie - zawsze wyjdą (kopytka są trudniejsze, najlepiej je robić z odmian o suchym miąższu i do tego upieczonym), nie brudzimy sobie rąk przy ich robieniu, nie rolujemy, nie kroimy, ciasta nie trzeba chłodzić w lodówce, no i efekt końcowy - bardzo satysfakcjonujący :)" No i jak się dziwić, że spróbowałam? :) Składniki: 1 kg dyni (jakiejkolwiek)
1 kg ziemniaków 1,5 szklanki mąki (użyłam pszennej 550) 1 łyżka soli szczypta startej gałki muszkatołowej Przygotowanie:Dynię i ziemniaki obieram, kroję w kostkę, wrzucam do garnka, zagotowuję, dodaję łyżkę soli i gotuję pod przykryciem do miękkości warzyw. Odlewam szklankę wody z gotowania warzyw, resztę do zlewu, zarezerwowaną wodę wlewam z powrotem, na wierzch sypię mąkę i stawiam z powrotem na mały ogień, podgrzewam pod przykryciem ok. 10 min. Zdejmuję pokrywkę i ubijam warzywa pałką na gładką masę. Dosmaczam sporą szczyptą startej gałki muszkatołowej, ewentualnie solą (można dodać lubiane przyprawy). Nabieram porcję masy łyżką (powiedzmy jej połowa) i zdejmuję drugą łyżką na talerz. Po chwili nabierają odpowiedniej konsystencji. Dodatkowe wskazówki:Ja dynię gotuję "na parze" - wody wlewam na dno i przykrywam. Trzeba zerkać w czasie mieszania, czy nie trzeba jej uzupełnić. Jest o wiele szybciej, bo nie traci się czasu na zagotowanie dużej ilości wody. Kluski najlepiej smakują odsmażane, np. z liśćmi szałwii. Można też podawać z sosami - np. pieczarkowym, pomidorowym, pesto.
Przepis nadesłał(a):
zen,
data dodania: 2012-02-07 Źródło: http://wegetarianka.blox.pl/2011/10/NAJPROSTSZE-i-NAJSZYBSZE-KLUSKI-Z-DYNIA.html Zdjęcia do przepisu: Komentarze: Iwo-na Przepis zainteresowal mnie z dwoch wzgledow: zawartosc dyni i sa to kluchy, a ja uwielbiam kluchy :-) Techniczna strona wydawala mi sie skomplikowana, ale okazalo sie, ze tak nie jest. Uzylam swiezo zmielonej maki pelnoziarnistej i dodalam jej wiecej, bo ona tak nie klei, jak biala maka. Zrobilam tez podwojna porcje, bo nas dwie rodziny glodomorow i prazuchow bylo duzo za duzo! Tak wiec uwaga - porcja jest duza. Kluski polewalismy cebula usmazona na zloto. Polecam te prazuchy :-) SilentEnigma 2012-11-30 W smaku dobre, ale konsystencji nie nabrały, nawet jak dodałam więcej mąki (początkowo była pół na pół biała i razowa, dodałam białej). Tak więc mam na obiad ziemniaczano-dyniowe puree. Co mogło pójść nie tak? Iwo-na 2013-01-07 SilentEnigma - być może było za dużo wody, ziemniaki i dynia nie były dobrze odsączone...? patrycccja 2013-01-10 A mi się wydaje, że wbrew przepisowi jednak nie jest wszystko jedno jakiej dyni się użyje. Ta najzwyklejsza, pomarańczowa, zawiera dużo wody. Hokkaido zdecydowanie mniej, a piżmowa chyba najmniej. Jeśli przy robieniu musu jabłkowo-dyniowego to ma znaczenie, to przy prażuchach tym bardziej. Tak myślę. Joanna_Gdańsk 2015-10-14 Wychodzą bez problemu, ugniotłam ugniatarką do puree. Nalezy dodac dośc mąki, by skleiła masę. Potem uwierzyć, że ciągnąca sie masa zmieni sie w kluski, które będzie sie dało odkleic od talerza. I tak będzie :) Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |