Kotlety (placuszki) ziemniaczano-warzywne

Średnia ocena:  ****½ [7]  | Komentarze [4]
Typ diety: wegańska
Czas przygotowania to 20 min. przygotowań + ok. 30 min. czekania + smażenie. Nie można powiedzieć, że robi się błyskawicznie, ale za to jaki efekt! To również świetny pomysł na wykorzystanie wczorajszych ziemniaków. Jeśli nie mamy ugotowanych ziemniaków, to czas przygotowania oczywiście trochę się wydłuży.


Składniki:

1 kg ugotowanych ziemniaków
marchewka
1/2 cukinii
2 liście kapusty (pekińskiej lub innej)
1 cebula
2 ząbki czosnku
opcjonalnie: koperek, pietruszka lub szczypiorek (1/2 pęczka)
sól
pieprz
bułka tarta
olej do smażenia

Przygotowanie:

Ziemniaki ubić na pure, dodać pieprz do smaku (masa powinna być ostra).
Cebulkę i czosnek posiekać drobno i zrumienić.
Warzywa pokroić: marchewkę i cukinię na pół i na plasterki, kapustę na dość krótkie paseczki. Dodać do cebuli i dusić, aż zmiękną.
Warzywa dodać do masy ziemniaczanej, można też dodać posiekaną zieleninę. Doprawić do smaku i dokładnie wymieszać. Dodać trochę bułki tartej, by masa na kotlety była gęściejsza.

Odstawić na ok. pół godziny (można do lodówki), żeby masa lekko stężała - inaczej będzie trudno coś z niej ulepić.

Ulepić kotleciki, obtoczyć w bułce tartej i smażyć.

Dodatkowe wskazówki:

Do bułki tartej, w której panierujemy kotlety, można dodać mielone zioła lub nasionka (posiekane orzeszki, sezam).
Przepis nadesłał(a):  Kinga,  data dodania: 2000-07-04
Przepis własny autora.

Zdjęcia do przepisu:

Kotlety (placuszki) ziemniaczano-warzywne

Komentarze:

Dana ***** 2011-08-17
znakomite
patrycccja 2013-12-04
Po latach znów zrobiłam. B.rzadko smażę, więc nie bardzo mi to wychodzi - super więc, że nie da się nie dosmażyć środka, bo przecież wszystko i tak jest już ugotowane/usmażone ;)
Całość po prostu super smaczna, ale lekko chrupiąca cukinia w tych placuszkach rządzi! :) Myślę, że seler naciowy też by się tu świetnie sprawdził. Byle nie za dużo, bo ziemniaki nie zdołają wszystkiego "skleić".
W ostatniej chwili wyszło, że nie mam pekinki, więc wzięłam mangolda (burak liściowy) i jarmuż. Każda liściasta zielenina się nada.
patrycccja 2000-07-06
o rany, jakie one pyszne! palce lizać, niebo w gębie, rewelacja po prostu!
ważna uwaga: nie można robić więcej na później, bo i tak się zje odrazu wszystko ;-)
Silverka 2008-05-30
smaczne te kotlety wlasnie zrobilam tylko sie lekko rozwalaja musialam dodac make :>

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.