Marynowane rzodkiewki
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska & RAW Margot: "Pyszne wyszło, rzodkiewki zmieniają kolor. Nie wiem jak długo to postoi, ale u mnie tak do 3 dni (bo potem ich nie ma ;). Ja w ten sposób wykorzystuję trochę przerośnięte rzodkiewki z siostry działki lub trochę przeschnięte, czytać stare." Składniki: rzodkiewek tak z 4 pęczki (mogą być przerośnięte lub trochę przeschnięte)
1/3 szklanki (5-6 łyżek) dobrego oleju - ja dałam słonecznikowy 4 łyżki sosu sojowego - ja dałam tamari, bo ten mi najlepiej odpowiada 4 łyżki wytrawnego sherry - ja nie miałam, dałam 1 łyżkę octu jabłkowego 1/2 łyżeczki posiekanego świeżego imbiru 2 ząbki czosnku sól 1 łyżeczka cukru - ja dałam brązowy Przygotowanie:Rzodkiewki umyć itd., przekroić na pół lub na ćwiartki. Do słoika wlać 2 łyżki wody, rozpuścić w niej cukier, dodać przepuszczony przez praskę czosnek, olej, sos sojowy, imbir, sól i sherry (lub ocet). Wsypać rzodkiewki. Słoik zakręcić i mocno nim potrząsać. Schować do lodówki na 4 godziny. W tym czasie kilkakrotnie potrząsać słoikiem. Cały czas stoją w lodówce w tym sosie. Podając odsączałam z sosu.
Przepis nadesłał(a):
w.d.,
data dodania: 2009-09-18 Źródło: wege.dzieciak.pl, Margot Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
a z pozostałego sosiku zrobiłam kolejną sałatkę na szybko z kapusty pekińskiej i pomidorów.
Myślicie, że mogę użyć marynaty drugi raz?
Smaki w marynacie świetnie się mieszają. Użyłam ją powtórnie do zamarynowania tofu (siedzi teraz w lodówce, będzie grillowane na obiadokolację).
Zrobię jutro większą ilość. Ciekawe jak długo takie rzodkiewki mogą stać i czy można je jakoś zapasteryzować na zimę?
Jeśli ktoś ma mało ostre rzodkiewki, to polecam potrzymać w zalewie dłużej, żeby nabrały ostrości, moje po 5 dniach były lepsze.
Miałam tylko biały ocet balsamiczny, delikatny i dość słodki w smaku, więc dałam jeszcze odrobinę soku z cytryny.
cieszę się, że smakują i innym