Szao-lecz-fan czyli leczo w wersji orientalnej
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Potrawę tą wymyśliłyśmy z mamą i siostrą, kiedy jeszcze byłam dzieckiem. Dlatego mam dla tego przepisu dużo sentymentu :-) Jest to połączenie węgierskiego leczo i japońskiego szao-fan. Nie muszę już chyba tłumaczyć skąd nazwa dla naszego wynalazku :-) Źródłem inspiracji była książka (swoją drogą wspaniała) "Potrawy ze wszystkich stron świata". Szao-lecz-fan jest pożywne i przepyszne :-) Składniki: torebka ryżu
2 pomidory papryka (kolorowa lub zielona) cebula odrobina oleju mielona papryka sól sos sojowy ew. kostka sojowa - ok. 1/4 opakowania (mniej niż 50g) Przygotowanie:1. Jeśli decydujemy się na wersję z kostką sojową, należy ją przygotować według przepisu na opakowaniu, czyli namoczyć lub ugotować w wodzie z dodatkiem sosu sojowego i ew. innych przypraw (do gotowania można dodać np. pieprz w ziarenkach i listek laurowy). 2. Ryż ugotować. 3. Warzywa obrać, umyć, pokroić w spore kawałki. 4. Poczekać, aż kostka będzie miękka. 5. Wziąć patelnię (odpowiednio dużą :-) i poddusić cebulę na oleju, może być z niewielkim dodatkiem wody. 6. Wrzucić na patelnię resztę składników, doprawić całość do smaku i dusić jeszcze jakiś czas, żeby papryka zdążyła się zrobić. Dodatkowe wskazówki:Sos sojowy można dodać jeszcze podczas smażenia lub do stołu. Lub i tu i tu :-) Zdjęcia do przepisu: Komentarze: Inon 2012-05-29 Bardzo smaczne danie, dziś robię po raz kolejny:) Dana 2012-08-21 Dawno tego nie jadłam! Trzeba przypomnieć sobie ten smak. Tylko dlaczego nie mogę spotkać w sprzedaży kostki sojowej? znowu trzeba kroić kotleciki sojowe. Tomasz79 2011-01-13 Nigdy nie uzywalem jeszcze sosu sojowego, a ile, tak mniej wiecej, go dodac? Chodzi mi o to czy bardziej 2 lyzeczki, czy 6 stolowych... :) patrycccja 2011-01-14 Hm, może 2 łyżki? ;) 6 to może być za dużo - najlepiej próbować czy nie za słone, a po drugie czy potrawa ma ładny kolor. W końcu sos sojowy jest brązowy i przyciemnia całość. Tomasz79 2011-01-20 Dzieki, przeczytalem juz po czasie, ale eksperymentowalem i wyszlo bardzo dobre :) Slyszalem ze niektore sosy sojoe jakie mozna kupic sa sosami sojowymi tylko z nazwy, wiec zrobilem rozeznanie w internecie i wiele osob polecalo sos Kikkonen jako "najlepszy na swiecie". Faktycznie bardzo dobry, a w tym przepisie idealnie laczyl sie z slodkawo kwaskowym paprykowo pomidorowym smakiem tworzac cos nowego i dooobrego :) patrycccja 2011-01-20 Kikkoman a nie Kikkonen :) Faktycznie, jeśli nie najlepszy to jeden z najlepszych :) Ja kupuję albo Kikkoman albo shoyu (japoński sos sojowy w przeciwieństwie do chińskich nie zawierający cukru!) - ostatnio na evergreen.pl. Tomasz79 2011-01-31 A no tak, to by byl raczej finski a nie holenderski sos :) Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |