Kolanka z duszonymi karczochami [Maccheroncelli ai carciofi] Typ diety: wegańska Składniki: 400 g makaronu kolanka (lub muszelki)
4 duże karczochy 1 cytryna 2 ząbki czosnku oliwa z oliwek do smażenia sól pieprz odrobina bulionu warzywnego (może być z kostki) pęczek natki pietruszki ew. lekko pikantny owczy ser (np. pecorino) do posypania Przygotowanie:Odkroić ostre czubki z karczochów i usunąć pierwsze, twarde liście. Pozostałą część karczochów cienko pokroić i włożyć do miski z wodą i sokiem z cytryny. W rondlu rozgrzać oliwę i lekko podsmażyć rozgnieciony czosnek, dodać odsączone z wody karczochy. Przyprawić solą, pieprzem, przykryć i gotować na wolnym ogniu przez 40 minut. Podlewać gorącym rosołem. Na końcu, gdy karczochy są prawie rozgotowane, dodać posiekaną natkę pietruszki. Ugotować makaron "al dente" i połączyć z gorącymi karczochami. W wersji lakto posypać lekko pikantnym owczym serem (np. pecorino). Smacznego!
Przepis nadesłał(a):
pat,
data dodania: 2000-08-21 Źródło: Serwis Makaron (juz nie istnieje). Przepis proponowany przez Szefa Kuchni <a href="http://www.makaron.pl/dear/">Hotelu Dear</a> w Riminii Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
Czy te z puszki są podobne w smaku do świeżych? Polecasz jakąś szczególna firmę czy kupujesz, jakie tylko dostaną się w twoje ręce? Znalazłam jeszcze karczochy w oliwie (np. te sycylijskie: http://www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?id=1460) - orientujesz się, czy to w zasadzie to samo co z puszki?
Jeszcze nigdy nie jadłam karczochów, czego ogromnie żałuję... Dlatego tym bardziej nie chcę kupić byle czego żeby się nie zniechęcić :)
dlaczego więc ten przepis jest wśród przepisów dla egan?!
większosć to semolina i woda, nic poza tym.
i nie ma sie co obawiać, że znjdzie sie tam pomimo tego jajko, ponieważ jet to produkt drogi i producenci raczej zawyżą ich ilosć niż zatają. kiedys był taki program test-poradnik konsumenta. raz testowali tam makarony. okazało się, że często makaron ma napis, że jest 4 lub 6-jajeczny, a w rzeczywistosci zawierał jedynie barwnik.
więc spokojnie, wszystko w porządku :-)
kupuję makaron bez-jajeczny
ze specjalnego gatunku przenicy