Ziemniaki po alpejsku czyli "kartofel salat" (kartoffelsalat, sałatka ziemniaczana)
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Doskonała na każdą okazję, na ciepło i na zimno, jako samodzielne danie i dodatek do obiadu. W Niemczech i na Śląsku tradycyjnie podawana do obiadu świątecznego.Maria: "U mnie w domu też do obiadu podawało się często takie ziemniaki. Moja babcia nazywała to 'ziemniaki po alpejsku' a na Śląsku, gdzie teraz mieszkam, podobne ziemniaki nazywa się 'kartofel salat'." Beata: "W ostatnie Boże Narodzenie zostałam zaproszona na tradycyjny niemiecki obiad świąteczny. [..] Gospodarz opowiadał jak to jeszcze 20 lat temu przy wyborze żony brało się pod uwagę, czy umie zrobić dobrą sałatkę ziemniaczaną." Składniki: ziemniaki
oliwa ocet - najlepiej ziołowy lub z czerwonego wina cebulka i ew. dodatkowo szczypiorek sól pieprz inne przyprawy typu koperek, zielona pietruszka lub inne zioła wg upodobania Przygotowanie:Gotujesz ziemniaki w mundurkach, ale tak, aby nie były zbyt rozgotowane. Muszą jednak być ugotowane - chodzi o to, żeby nie rozpadały się potem na paćkę. Obierasz jak są gorące, kroisz w plastry i jeszcze gorące polewasz sosem z oliwy i octu. Dodajesz drobniutko posiekaną cebulkę, najlepiej wraz z zielonymi pędami, albo w razie braku takowej dodaj jeszcze oprócz cebuli szczypiorek. Sól i pieprz do smaku i inne przyprawy typu koperek, zielona pietruszka lub inne zioła wg upodobania. Jeśli odstawimy ją na trochę przed podaniem, to wyjdzie jej tylko na dobre. W tym wszystkim chodzi o to, aby zalać sosem gorące ziemniaki i aby były gotowane w mundurkach. Inne już nie mają tego smaczku. Dodatkowe wskazówki:Krysia Thompson: "Ja jeszcze znam wersję, gdzie zimną już sałatkę polewa się gorącą mieszaniną oliwy i soku z cytryny. Czy ta metoda czy ta - efekt jest taki, ze kartofle wciągają sosik i mają smak jak marynowane." Beata: "Goście długo wymieniali się uwagami na temat przyrządzania tej sałatki. Ważne jest żeby ziemniaki gotować w całości, w skórkach, kroić jeszcze gorące i gorące zalać sosem. Ważna jest też grubość plastrów, ale najważniejszy jest odpowiedni gatunek ziemniaków - nie mogą się rozpadać po ugotowaniu." Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
Cebula, ktora ma na mysli pat to chyba cebula szczypiorowa, w Niemczech nazywana Frühlingszwiebel. Ale zwykla cebula+szczypiorek sa jak najbardzie ok.
Ważne tylko, żeby kupić kartofle kleiste, nie kruche.
I ja osobiście wolę kroić już zimne (bo lepiej się kroją, nie rozpadają się), a po zalaniu octem podgrzewam całość chwilę w mikrofalówce, żeby wciągnęły płyn.
Ten słodki dodatek, o którym pisze Patrycccja, jest też bardzo wskazany.
Sa swietne na piknik!