mniam,pierwszy raz jadłam kukurydzianą kaszę i z tego przepisu wyszła wyśmienita. ugotowałam na wodzie (wrzątku) i potem tylko dolałam mleka sojowego. zamiast rodzynek - żurawina, do tego brzoskwinie z cynamonem. i gotowałam krócej,bo była dobra już po ok. 15 minutach :) pyszna i bardzo rozgrzewająca
nie jest tak dobre jak kaszka manna robiona w ten sam sposob... moze to przyzwyczajenie, ale i tak wole manne. w dodatku kukurydziana przywarla mi do dna garnka... nie wiem, moze za rzadko mieszalam... w kazdym badz razie jako urozmaicenie sniadan moze byc :)
robię często i jest bardzo lubianym śniadaniem; mieszać często na początku gotowania, a potem wyłączyć gaz, przykryć i samo już zmięknie i bez przywierania
Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.
w kazdym badz razie jako urozmaicenie sniadan moze byc :)