Taki prosty przepis a jaka cudowna potrawa, serio ! zrobilam go z fasoli w puszce poniewaz bylam zbyt niecierpliwa (jak zwykle) aby moczyc i gotowac fasole...wyszedl niebianski "smalec-pasta-jakkolwiek chcecie to nazywac"..polecam goraco...ja dodalam wiecej cebuli i lyzke koncentratu pomidorowego bo kocham jedno i drugie! Dzieki za swietny przepis.
zrobilam ten pasztet na swieta....Wow ! ale rewelacja, swietny przepis, pyszny pasztet szkoda tylko ze ma niesamowita tendencje do znikania...postawilam na stol a po paru godzinach ostaly sie tylko okruchy (do swojego dodalam lyzke stolowa koncentratu)...
Dziekuje za ten cudowny przepis!