obawiam się ze tego typu parówki należy najpierw ugotować ,a potem ewntualnie smażyć jak kiełbase,mysle że zamiast foli aluminiowej można by pokombinować coś z folią do gotowania,widziałem w niektórych przepisach że tak seitan przygotowują
co do przechowania w lodówce to nie wiem ,ja zawsze je zamrażam,potem wrzucam do wrzątku:),
postaram sie wrzucic jakies lepsze zdjecie finalnego produktu:)