No comments. Jeść! Na przystawkę, na obiad, na śniadanie (to drugie...), na pikniq, na grylu na innym barbecue, no gdzie się da."
Rany, niby taki qrczaque, a patrzcie jaki despotyczny ;))
OK, OK, zaraz po powrocie z pracy zrobię, obiecuję. Tylko jogurt zastąpię winegretem.
Zastanawiam się tylko nad rodzynkami - nigdy nie spotkałam się z siarkowanymi. Co to jest?
Pozdrowienia
Kim