Wspaniałe ciasto. Nie do wiary, że wegańskie! Zrobiłam z orzechów laskowych i włoskich, z mlekiem sojowym i marchewką. Piekłam "do suchego patyczka" - u mnie wystarczyło pół godziny. Dodałam polewę: 1/3 kostki margaryny roślinnej, 2 łyżki cukru, 2 łyżki kakao, 1 łyżka kawy rozpuszczalnej, odrobina wody. Ozdobiłam orzechami. Pycha.