Pychota...U nas robi się kapuśniak tradycyjny bez jarzyn zato z kwaśną śmietaną (no i mięchem oczywiście...:/). Wcześniejsze próby ugotowania wegańskiego kapuśniaka (wg. naszego przepisu tyle, że bez śmietany i mięsa) wcale mi nie wychodziły...A tu wystarczyło zetrzeć trochę włoszczyzny i jest super!