Surowy mus z żurawiny z Lubelszczyzny

Średnia ocena:  ***** [2]  | Komentarze [9]
Typ diety: wegańska
Przepis dostałam od znajomych, którzy przywieźli go z Lubelszczyzny. Żurawina jest kwaśna i cierpka - cukier to równoważy. Całość jest pyszna. A kolor? Cudo! Można zajadać samo, do deserów (tu lepszy jest mus z mniejszą ilością cukru, kwaśniejszy i bardziej wyrazisty), śniadaniowych kaszek, herbaty (zamiast cytryny) albo wymieszać z wodą i zrobić "kompot". Żurawina jest bardzo zdrowa, ale nie będę wam o tym truła, bo pełno jest informacji na ten temat :)


Składniki:

1 kg żurawiny
1/2 kg cukru; jeśli do bieżącego spożycia to nawet mniej; jeśli chcemy przechowywać dłużej, ponad miesiąc, dodajemy więcej cukru (w oryginale był 1 kg, ale wtedy jest mega ulepek)

Przygotowanie:

Żurawinę wrzucamy do dużej misy, zalewamy wodą, wybieramy brudy i zepsute owoce (uprzejmie wypływają na wierzch ;) Wrzucamy do blendera, minuta-dwie i gotowe.

Trzymamy w lodówce lub innym wystarczająco chłodnym miejscu, żeby nie zaczął fermentować ;) W wersji z 1 kg cukru wytrzymuje podobno długo. Miesiące. Jeśli daliśmy mniej cukru, to można posypać nim mus z wierzchu - zawsze to dodatkowa bariera dla pleśni itp.

Dodatkowe wskazówki:

Żurawina ma twardą skórkę - dzięki temu może być trzymana w chłodzie, w przewiewnym miejscu spokojnie kilka tygodni albo i dłużej, zanim ją wykorzystamy.

Użyłam żurawiny błotnej, polskiej. Jest jeszcze wielkoowocowa wywodząca się z Amer.Pn., która też jest u nas uprawiana. Znalazłam info, że silniejszymi właściwościami i bogatszym składem chemicznym charakteryzują się owoce żurawiny wielkoowocowej. Przeświadczenie, że jest ona mniej naturalna czy mniej wartościowa, nie wydaje się więc mieć żadnych podstaw, a wręcz przeciwnie.
Przepis nadesłał(a):  patrycccja,  data dodania: 2013-11-01
Przepis własny autora.

Zdjęcia do przepisu:

Surowy mus z żurawiny z Lubelszczyzny Surowy mus z żurawiny z Lubelszczyzny Surowy mus z żurawiny z Lubelszczyzny

Komentarze:

Dana 2013-11-04
Ładne zdjęcia! Aż chciałoby się sięgnąć po słoiczek...
Ewa 58 2013-11-05
A na zimę jakoś to można w słoiczki?
patrycccja 2013-11-05
Ewa 58, no tak, o to właśnie chodzi :) Oczywiście nie pasteryzujemy - sprawę załatwia cukier i chłód. Pierwszy raz robiłam, więc nie wiem ile dokładnie wytrzymują. Ja robiłam na przełomie września-października i cały czas mus wygląda i smakuje tak samo :)
nasse ***** 2013-11-05
Ten mus jest przepyszny! Zrobiłam z żurawiny wielkoowocowej, przez co jest bardziej różowy niż czerwony. Mam nadzieję, że wytrzyma trochę czasu w lodówce, bo wyszło go sporo :)
patrycccja 2013-11-06
Nasse, u mnie też tak było, ale jeszcze ci ściemnieje. Teraz jest w nim masa maleńkich bąbelków powietrza, które wmiksowały się podczas blendowania i rozjaśniają całość :)
nasse 2013-11-07
Patrycja, jak zwykle miałaś rację, mus ściemniał. Próbowałam go rozcieńczonego wodą, jadłam na grzankach, jako dodatek do placków, owsianki i kaszki, ale najpyszniejszy jest wmieszany w mleko sojowe. Smakuje trochę jak jogurt pitny ;)
Dana 2014-10-14
Zrobiłam! Wyszły mi 4,5 "dżemówek". Chętnie zrobiłabym jeszcze, ale w sklepach nie maja już słoiczków. Ten mus jest naprawdę super! Z czekoladowym deserem sojowym - wprost boski...
Amatorka 2014-10-16
Żurawina ma dużo szczawianów, albo jakiś tego typu substancji, które nie są dobre dla kości, stawów.
Megi 2014-10-17
Żurawina na kwas benzoesowy i zakwasza organizm podobnie jak śliwki, borówki i maliny

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.