Surowy mus z żurawiny z Lubelszczyzny
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Przepis dostałam od znajomych, którzy przywieźli go z Lubelszczyzny. Żurawina jest kwaśna i cierpka - cukier to równoważy. Całość jest pyszna. A kolor? Cudo! Można zajadać samo, do deserów (tu lepszy jest mus z mniejszą ilością cukru, kwaśniejszy i bardziej wyrazisty), śniadaniowych kaszek, herbaty (zamiast cytryny) albo wymieszać z wodą i zrobić "kompot". Żurawina jest bardzo zdrowa, ale nie będę wam o tym truła, bo pełno jest informacji na ten temat :) Składniki: 1 kg żurawiny
1/2 kg cukru; jeśli do bieżącego spożycia to nawet mniej; jeśli chcemy przechowywać dłużej, ponad miesiąc, dodajemy więcej cukru (w oryginale był 1 kg, ale wtedy jest mega ulepek) Przygotowanie:Żurawinę wrzucamy do dużej misy, zalewamy wodą, wybieramy brudy i zepsute owoce (uprzejmie wypływają na wierzch ;) Wrzucamy do blendera, minuta-dwie i gotowe. Trzymamy w lodówce lub innym wystarczająco chłodnym miejscu, żeby nie zaczął fermentować ;) W wersji z 1 kg cukru wytrzymuje podobno długo. Miesiące. Jeśli daliśmy mniej cukru, to można posypać nim mus z wierzchu - zawsze to dodatkowa bariera dla pleśni itp. Dodatkowe wskazówki:Żurawina ma twardą skórkę - dzięki temu może być trzymana w chłodzie, w przewiewnym miejscu spokojnie kilka tygodni albo i dłużej, zanim ją wykorzystamy. Użyłam żurawiny błotnej, polskiej. Jest jeszcze wielkoowocowa wywodząca się z Amer.Pn., która też jest u nas uprawiana. Znalazłam info, że silniejszymi właściwościami i bogatszym składem chemicznym charakteryzują się owoce żurawiny wielkoowocowej. Przeświadczenie, że jest ona mniej naturalna czy mniej wartościowa, nie wydaje się więc mieć żadnych podstaw, a wręcz przeciwnie. Zdjęcia do przepisu: Komentarze: Dana 2013-11-04 Ładne zdjęcia! Aż chciałoby się sięgnąć po słoiczek... Ewa 58 2013-11-05 A na zimę jakoś to można w słoiczki? patrycccja 2013-11-05 Ewa 58, no tak, o to właśnie chodzi :) Oczywiście nie pasteryzujemy - sprawę załatwia cukier i chłód. Pierwszy raz robiłam, więc nie wiem ile dokładnie wytrzymują. Ja robiłam na przełomie września-października i cały czas mus wygląda i smakuje tak samo :) nasse Ten mus jest przepyszny! Zrobiłam z żurawiny wielkoowocowej, przez co jest bardziej różowy niż czerwony. Mam nadzieję, że wytrzyma trochę czasu w lodówce, bo wyszło go sporo :) patrycccja 2013-11-06 Nasse, u mnie też tak było, ale jeszcze ci ściemnieje. Teraz jest w nim masa maleńkich bąbelków powietrza, które wmiksowały się podczas blendowania i rozjaśniają całość :) nasse 2013-11-07 Patrycja, jak zwykle miałaś rację, mus ściemniał. Próbowałam go rozcieńczonego wodą, jadłam na grzankach, jako dodatek do placków, owsianki i kaszki, ale najpyszniejszy jest wmieszany w mleko sojowe. Smakuje trochę jak jogurt pitny ;) Dana 2014-10-14 Zrobiłam! Wyszły mi 4,5 "dżemówek". Chętnie zrobiłabym jeszcze, ale w sklepach nie maja już słoiczków. Ten mus jest naprawdę super! Z czekoladowym deserem sojowym - wprost boski... Amatorka 2014-10-16 Żurawina ma dużo szczawianów, albo jakiś tego typu substancji, które nie są dobre dla kości, stawów. Megi 2014-10-17 Żurawina na kwas benzoesowy i zakwasza organizm podobnie jak śliwki, borówki i maliny Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |