Sos do spaghetti ze świeżych pomidorków Typ diety: wegańska Sosik zrobiony w warunkach "pustka w lodówce, nawet żarówkę zjedli". Pomimo skromnej listy składników zajadam się tym razem z chłopakiem, który - mimo pożerania gór mięsiwa - zachwyca się tym i nawet nie chce nic dodawać :) Składniki: 2-3 miękkie pomidory (najlepiej nieszklarniowe)
1 duża, młoda cebula 1 średnia, młoda marchewka 1 mała łyżeczka oleju garść świeżej bazylii sól pieprz cayenne Przygotowanie:Pomidory nacinany i wrzucamy do wrzątku, żeby zdjąć skórkę. W czasie, kiedy one się parzą, kroimy drobno cebulę i wrzucamy do miski. Wyjmujemy pomidory, obieramy i kroimy, wrzucamy do cebuli. Dodajemy część posiekanej bazylii i mieszamy, żeby zrobiła się paćka, a nie warstwy. Rozgrzewamy olej na patelni (ma być tylko tyle, żeby pokryć - to jest leciutkie danie) i wrzucamy zawartość miski. Mieszamy, żeby nic tam się nam nie przypaliło i przykrywamy do duszenia, tylko co jakiś czas mieszając. W tym czasie możemy nastawiać już wodę na makaron. Gdy pomidory zmienią się w płynną formę odparowujemy je, solimy, dodajemy resztę bazylii i pieprz cayenne. Mieszamy na patelni z odcedzonym makaronem, przekładamy na talerz, ozdabiamy listkiem bazylii i jemy :) |