Moja wege wersja fast food'u szeroko dostępnego w budkach wietnamskich.
Składniki:
0,5 opakowania makaronu sojowego
1 marchewka
1 średnia cebula
5 grzybów mun
1 szklanka granulatu sojowego
1 puszka kiełków fasoli mung (po odcieku 90 g), oczywiście lepsze są te z własnej hodowli
4 liście kapusty pekińskiej
papier ryżowy (około 1,5 opakowania)
4 łyżki sosu sojowego
pieprz
olej do smażenia
Przygotowanie:
Grzyby należy zalać wrzątkiem i po około 20 min odcedzić. Makaron sojowy zalać wrzątkiem, odcedzić i przelać zimną wodą.
Marchewkę zetrzeć na tarce o dość drobnych oczkach. Cebulkę pokroić w piórka jak najdrobniejsze. Liście kapusty pekińskiej pokroić w cieniutkie paski (białe części wyrzucić lub zużyć do potrawki chińskiej ;) Następnie pokroić na drobno makaron i grzyby.
Granulat sojowy zaparzyć wrzątkiem, odcedzić szybko i dodać do reszty składników. Dodać kiełki fasoli. Dokładnie wymieszać wszystko, dodać sos sojowy i popieprzyć. Gotowy farsz zawijać w papier ryżowy. Gotowe sajgonki usmażyć.
Podobno prawdziwe sajgonki smaży się dwa razy, ale u mnie w domu drugiego razu nigdy nie uświadczają.
Dodatkowe wskazówki:
Papier ryżowy moczę pod bieżącą wodą, kładę na drewnianej desce i masuję w celu pozbycia się bąbelków powietrza, wtedy wiem, że jest dobrze rozmiękczony :)
Przepis nadesłał(a):
asquilan,
data dodania: 2013-02-02 Przepis własny autora.
Zrobiłam dziś sajgonki z papieru ryżowego o małej srednicy (w sprzedaży jest też duzy).Smaczne. Bez granulatu sojowego, ale z kukurydzą z puszki, kapustę pekińską zastapiłam czerwoną (tylko miękkie części.) Podczas smażenia nic nie pękało. Smaczne. Polecam.
Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.