Kefir z grzybka tybetańskiego to samo zdrowie! Robi się go łatwo, z dwóch tylko składników.
Składniki:
łyżeczka grzybka tybetańskiego
pół szklanki mleka sojowego (podobno na mleku kokosowym też wychodzi)
oraz niemetalowe przedmioty! - łyżeczka, sitko, słoik czy kubek
Przygotowanie:
Odmierzamy czubatą łyżeczkę grzybka tybetańskiego, wkładamy do umytego słoika, zalewamy mlekiem sojowym, słoik zakrywamy gazą i zabezpieczamy gumka recepturką. Odstawiamy na 24 godziny w ciepłe miejsce (18-15 st. C.). Po 24 godzinach mieszamy kefir łyżką i cedzimy przez sitko. Kefir pijemy od razu albo wstawiamy go do lodówki (należy go wypić w ciągu 24 godzin). Teraz grzybka płuczemy chłodną wodą (ale nie lodowatą) na sitku, aż woda z niego będzie leciała czysta.
Myjemy słoik, w którym robił się kefir. Wstawiamy z powrotem grzybka do słoika, zalewamy mlekiem i odstawiamy na 24 godziny w cieple miejsce.
Dodatkowe wskazówki:
Przy przyrządzaniu kefiru nie używamy przedmiotów metalowych! Mogą być szklane, drewniane, plastikowe. Tak więc łyżeczka, sitko używane do przyrządzenia kefiru - nie mogą być metalowe!
Więcej informacji znajdziecie m.in. na stronie, z której zabrałam przepis, a jest to ta strona umieszczona w źródle przepisu.
Ja robiłam kefir na mleku sojowym kupionym w sklepie - mleko to było bez cukru w skaldzie.
Przepis nadesłał(a):
OpenWorld,
data dodania: 2012-09-22 Źródło: http://grzybektybetanski.pl/
Jejku, grzybek tybetański to moim zdaniem strasznie paskudztwo. Moja mama piła to coś, strasznie cierpkie, ale w końcu się potwornie rozrósł, i go zamroziła. Powiedz tylko czy ten kefir jest smaczny.
Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.