Kolorowa chińszczyzna z makaronem sojowym lub ryżowym
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Zrobiłam to danie z głowy, w ramach sprzątania resztek po spring rolls. Wyszło przepyszne! Przepis doskonale nadaje się do modyfikacji - zarówno jeśli chodzi o dobór warzyw jak i przypraw. Z podobnych potraw kojarzy mi się warzywne Lo Men - proste danie orientalne czy nudle z warzywami w tajskim stylu. Składniki: makaron ryżowy lub sojowy
garść grzybów mun 1 marchewka 1 cebula 1/4 sporej kapusty pekińskiej 1/2 papryki 1 średnia cukinia ew. trochę sezamu sos sojowy - 2 łyżki słodki sos chili - 1 łyżka ew. ocet ryżowy - 1/2 łyżki 1 cm świeżego imbiru lub kilka kropel oleju imbirowego ew. olej sezamowy (genialny, uwielbiam!) + ew. garść orzechów ziemnych (solonych lub nie) do posypania Przygotowanie:Makaron namaczamy wg. przepisu na opakowaniu, po czym odcedzamy. Jeśli mamy makaron z poprzedniego dnia, to tym lepiej, bo zdążył już w lodówce wyschnąć (nie wysuszyć się, tylko wyschnąć :). Namaczamy również grzyby mun (kilka min. w gorącej wodzie). Jeśli nie są pokrojone w cienkie paseczki, to je kroimy. Warzywa kroimy wg. własnego uznania - marchewkę i cukinię np. w długie wstążki za pomocą poprzecznej obieraczki do warzyw, resztę w paski albo kostkę. Sezam i orzechy możemy podprażyć na suchej patelni (oddzielnie), a orzechy dodatkowo z grubsza pokroić. Dla wygody warto zmieszać w miseczce wszystkie dodatki smakowe: sos sojowy (słony), słodki sos chili (słodki + lekko pikantny), ocet ryżowy (kwaśny) oraz po kilka kropli oleju imbirowego i sezamowego (aromat). Jeśli mamy świeży imbir to zeskrobujemy z niego skórkę krawędzią łyżeczki (tak tak, to najwygodniejszy i najoszczędniejszy sposób) i ścieramy na tarce z drobnymi oczkami. Na odrobinę rozgrzanego oleju wrzucamy w krótkich odstępach kolejne warzywa, zaczynając od najtwardszych i pokrojonych w najgrubsze kawałki: najpierw marchewka i cebula, po 2 minutach kapusta pekińska i papryka, po 1-2 minutach cukinia, po kolejnej minucie makaron i dodatki smakowe. Dla urozmaicenia można dodać też sezam - fajnie wygląda. Mieszamy, próbujemy, ew.jeszcze doprawiamy. Nakładamy póki ciepłe i posypujemy orzeszkami ziemnymi. Jedzenie pałeczkami wskazane :D Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
Można je też różnie przygotowywać. Makaron ryżowy łatwo się łamie, gdy jest suchy. Z makaronem sojowym to nie ujdzie. Makaron sojowy można przygotowywać smażąc go w stanie suchym z warzywami (wtedy jest mniej gumowaty. Makaron ryżowy musi być wcześniej namoczony w wodzie, bo zrobi się klucha.
To co je łączy to wygląd w paczce i to że oba są "błyskawiczne".
Dlatego trochę przeszkadza mi, że te makarony są na puszcze traktowane zamiennie. Nawet nie da się wyszukać ich osobno "po składnikach". To jednak w smaku jest coś innego. Moim zdaniem makaronowi ryżowemu bliżej jest do zwykłego makaronu z durum niż do makaronu sojowego.
Przyjmuję jednak uwagę i ... hm, za jakiś czas, nie obiecuję że szybko, postaram się odkręcić połączenie tych makaronów jako jednego składnika :)
A czosnek faktycznie by pasował. Imbir i czosnek zawsze razem dobrze pasują :)
jeszcze mają taką jedną przyprawę, którą dodaje się po soli, mogłabym Ci przesłać jej trochę, ale to priv.