Na ten pomysł wpadła moja siostra Monika. Na takie upalne dni to przepis idealny, bo nawet nie trzeba włączać piekarnika :P
Składniki:
herbatniki holenderskie półsłodkie San
czekolada (ja uwielbiam Ivorie z Intermarche lub tę na lecytynie słonecznikowej w różowym opakowaniu z Lidla)
Przygotowanie:
Rozpakować herbatniki. Czekoladę połamać w kostki. Przygotować sobie połowę herbatników, a drugie pół odłożyć na później. Na każdym herbatniku położyć kostkę czekolady. Następnie herbatniczki z czekoladą ułożyć na folii czy talerzu i położyć w miejscu, gdzie pada słońce (najlepiej właśnie w takie upalne dni, w godzinach, gdy słońce jest najmocniejsze - wtedy czekolada szybciej się topi) i poczekać aż czekolada roztopi się na tyle, żeby można było nałożyć drugi herbatnik i docisnąć tak, aby czekolada roztarła się na całej szerokości herbatniczka.
Gotowe ciastko (dwa herbatniki przełożone czekoladą) wstawiamy do zamrażalnika, aby czekolada z powrotem stwardniała. Gotowe :)
W dni, kiedy nie ma takich upałów, można użyć piekarnika czy mikrofalówki. Tylko wtedy trzeba uważać, żeby herbatnik za bardzo nie zmiękł pod wpływem temperatury :)
Przepis nadesłał(a):
OpenWorld,
data dodania: 2012-07-04 Źródło: Moja młodsza siostra
Komentarze:
:) 2014-07-07
fajny pomysł :)
Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.