Dango - tradycyjny japoński deser
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Siostra użyła mąki ryżowej pełnoziarnistej i pewnie dlatego wyszły lekko twardawe, jednak mi i tak bardzo smakowało :) Dodaję sos sojowy do wielu potraw, jednak nie sądziłam, że w wersji na słodko również się sprawdzi :) Składniki: 3 szklanki mąki ryżowej – najlepiej białej (do dostania w sklepach ze zdrową żywnością)
1/3 szklanki wody <u>sos:</u> 2/3 szklanki wody 1 szklanka cukru 2,5 łyżki sosu sojowego 2 łyżki mąki kukurydzianej + naczynie do gotowania na parze lub sitko i garnek z pokrywką + 8 patyczków do szaszłyków, miska, rondelek i piekarnik (najlepiej z grillem) Przygotowanie:Do miski wsypujemy mąkę ryżową. Powoli dolewamy wody i mieszamy. Ugniatamy ciasto tak, żeby powstała elastyczna kula, łatwa do wyrabiania w rękach (jak się rozpada, dodajemy po kilka kropel wody; jeżeli jest ciapa, dosypujemy po trochu mąki). Jak już mamy w dłoniach kulę ciasta, wyrabiamy je przez około 3 minuty. Dzielimy na pół i jeszcze na pół i kolejny raz na pół itd., aż otrzymamy 32 małe kawałeczki ciasta. Jeżeli chcecie większe kuleczki, to robimy ich 16 (i używamy później tylko 4 patyczków). Robimy z każdego kuleczkę i układamy w naczyniu do gotowania na parze lub na sitku [*]. (Tu zacznij rozgrzewać piekarnik). Gotujemy ok. 10 min. Sprawdzamy patyczkiem, czy są miękkie w środku i jeżeli tak – wyciągamy. Nabijamy po 4 kulki na patyczek. Wkładamy do piekarnika (najlepiej z opcją grill, ale jeżeli nie masz, to trudno - i tak wyjdzie^^). Jak zaczną się rumienić, od razu wyciągamy – mają być jeszcze białe i jakby "polakierowane". W międzyczasie robimy sos. Do rondelka wlewamy wodę, sos sojowy i cukier. Mieszamy na ogniu, aż cukier się rozpuści. Osobno mieszamy 2 łyżki mąki kukurydzianej z 2 łyżkami wody. Rozrzedzamy ją dodając po jednej łyżce sosu z rondla, aż powstanie łatwy do wlania płyn. Wlewamy dopiero, gdy zawartość rondla bardzo mocno się gotuje. Mieszamy i czekamy, aż zgęstnieje. Po wyjęciu dango z piekarnika polewamy gorącym sosem. Dodatkowe wskazówki:[*] Jeżeli używasz sitka i garnka, a sprzęt nie do końca do siebie pasuje – zatkaj dziurę między garnkiem a sitem ściereczką ,żeby nie uciekała para. Jeżeli tego nie zrobisz, będzie się gotowało w nieskończoność.
Przepis nadesłał(a):
OpenWorld,
data dodania: 2011-08-18 Źródło: Moja siostra miała ten przepis od bardzo dawna w swoich przepisach, więc nie wiem skąd go wzięła. Zapewne z jakiejś strony internetowej :) Zdjęcia do przepisu: Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
i czy te kulki nabite na patyczki powinny leżeć na blaszce czy jakoś inaczej? posmarować tę blaszkę czymś?
bardzo ciekawy przepis na małe co nie co, ale mało precyzyjny. możesz dopisać szczegóły?
i jeszcze jedno: na zdjęciu kulki wyglądają na rozmiar tak mniej więcej moreli. tak ma być? czy lepiej mniejsze (orzech włoski w łupince)? albo większe (brzoskwinia)?
My pieklysmy w 180 stopniach i wyszly :P
Wyjmowałysmy je gdzies po okolo 15 minutach a niektore pozniej -najlepiej zaglądnąc po okolo 12 minutach i skosztowac czy juz jest okej bo to pewnie zalezy od piekarnika i innych czynnikow :P
Patyczki z wbitymi juz kulkami nalezy polozyc na jakiejs blaszce tak aby nie dotykaly dna blachy.
trzeba uwazac przy ukladaniu i wkladaniu do piekarnika .patyczków uzywa się do dango dlugich wiec nie ma rpbolemu z umieszczeniem ich na gorze blachy tak zeby nie spadaly
Jak widzisz na zdjęciu kulki wewnątrz są większe a po bokach mniejsze :).To już zalezy wyłącznie od Ciebie jakiej maja byc wielkosci :).Większe trzeba troszke dluzej gotowac i piec ale sie szybciej formuje bo wychodzi ich mniej a mniejsze dluzej się robi jednak krocej gotuje/piecze.
Sądze też ,że mozna jeszcze mniejsze kuleczki robić tylko wtedy dluzej schodzi formowanie ich jednak krocej gotowanie i pieczenie i masz pewnosc ,ze sie lepiej upieka/ugotuja w srodku.
Jakbys miala jeszcze jakies pytania to pisz smialo :)