Składniki: groch w połówkach - 1 szkl.
listek laurowy - 2 szt. słonecznik - 1/2 szkl. cebula - 2 szt. marchewka - 2 szt. kawałek zwykłego selera lub seler naciowy - 3 łodygi olej - 1/4 szkl. czosnek - 2 ząbki natka pietruszki - 3 łyżki posiekanej płatki owsiane - 1/2 szkl. słodka papryka – 1 łyżka majeranek - 1 łyżka pieprz ziołowy – 1 łyżeczka sól - 1 łyżeczka Przygotowanie:Groch ugotować dodając listek laurowy i pod koniec sól. Słonecznik zalać wrzątkiem, odstawić do namoczenia na 10 min., odcedzić. Cebulę posiekać w drobną kostkę, marchewkę utrzeć na grubych oczkach, a selera naciowego drobno pokroić. Jeśli używamy zwykłego selera, to utrzeć go na grubych oczkach. Cebulę podsmażyć na 1/4 szkl. oleju, dodać marchewkę i selera, dusić pod przykryciem przez 10 min. Z ugotowanego grochu wyjąć listki laurowe. Dodać do niego warzywa, namoczony słonecznik, przeciśnięty czosnek, posiekaną natkę, płatki owsiane i przyprawy. Wymieszać dokładnie. Wyłożyć do wysmarowanej i wysypanej bułką tartą foremki. Po wierzchu posypać ziarnami słonecznika lub sezamu. Piec pasztet w 180 C przez około 1,5 h aż będzie przypieczony z wierzchu, a boki pasztetu odchodzą od foremki. Gotowy pasztet kroić dopiero po całkowitym wystudzeniu. Można go przechowywać w lodówce przez tydzień.
Przepis nadesłał(a):
Fermina_Daza,
data dodania: 2010-04-03 Źródło: http://www.vegavani.com/przepis%20miesiaca%20pasztet%201.html Zdjęcia do przepisu: Komentarze: kokoha 2011-04-30 tez mam taka refleksje, ten sam pasztet z soczewicy jest przepyszny i ladnie sie trzyma. ale tenz grochem zawsze mozna zmielic pozniej :) i dodawac rozne przyprawy i dodatki, mniam mniam :D gosiak9506 2011-11-06 naprawdę smaczny, tylko ja pod koniec wszystko razem zmiksowałam, bo przybrało to dość nieciekawą postać, ale wyszło pysznie :) Majolik 2013-01-25 Pasztet udał się znakomicie. Dodałam nie tylko marchewkę, ale całą włoszczyznę (pietruszka, seler). Przed pieczeniem zmiksowałam, bo obawiam się, że bez tego pasztet by się rozpadł. Krojony w grube plastry smakuje doskonale zarówno na zimno, jak i na ciepło, np. do kaszy. exrude 2011-04-09 groch najwyraźniej trzeba zmielić albo coś, bo podczas pieczenia się nie rozpadł i pasztet mi się nie udał. patrycccja 2011-04-11 Groch można też lekko rozgotować, żeby część była w formie puree a część w kawałkach. Tak robiłam piekąc pasztet z zielonym pieprzem: http://puszka.pl/przepis/3415-pasztet_z_grochu_z_zielonym_pieprzem.html Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |