Pasztet z grochu, pieczarek, ryżu i kaszy jaglanej

Średnia ocena:  ****. [5]  | Komentarze [5]
Typ diety: wegańska
Puszczyk: "Polecam - wilgotny i smakowity. :-)"
Dżo: "Pasztet jest wyśmienity, na dowód dodam, że przepis na niego po uprzedniej degustacji musiałam podać "jedzącym inaczej" u mnie w pracy, którym baaardzooo smakował :D"
Hatamiijoga: "Wyszedł znakomity! Zrobiłam go bardzo dużo i obdzieliłam połowę rodziny. Byli zachwyceni i proszą o jeszcze. Dzięki! :D"



Składniki:

1/2 kg grochu (połówki)
1 szklanka ryżu naturalnego (lub pół na pół ryż i kasza jaglana)
1/2 szklanki mąki razowej
25 dag pieczarek
cebula
seler
por
olej do smażenia
sól
inne przyprawy (ja dodałam majeranku, pieprzu ziołowego, mielonego kminku)
ewentualnie coś zielonego, np. pietruszka, szczypiorek, koperek

Przygotowanie:

Ugotować groch, ryż, kaszę (oczywiście osobno :-)). Pieczarki, cebulę, seler i por podsmażyć (ja przed podsmażeniem starłam seler na tarce). Wszystko zmielić w maszynce. Dodać mąki i przypraw. Jeśli za gęsty, dodać wody.

Włożyć do formy wysmarowanej olejem i bułką tartą. Na wierzchu można posypać ziarenkami - sezamem, pestkami dyni, słonecznika itp. Piec ok. 20 minut w temperaturze ok. 180°C.
Przepis nadesłał(a):  w.d.,  data dodania: 2010-04-01
Źródło: wege.dzieciak.pl, puszczyk

Komentarze:

almandyn 2011-12-20
Jedna szklanka ryżu suchego czy po ugotowaniu?
patrycccja 2011-12-21
Suchego ryżu - tak samo jak suchego grochu i suchej kaszy :)
almandyn ****. 2011-12-29
Zamieniłam groch na ciecierzycę (groch włoski) i wybrałam wariant z samym ryżem. Nie było potrzeby dodawania mąki, pieczeń wyszła dosyć sucha, dlatego polecam ją jeść do surówek, z sosem itp. - zamiast ziemniaków. No i zmieliłam tylko 2/3, bo nie chciałam mieć idealnie gładkiej masy. Ogółem fajne danie, zrobię jeszcze nie raz. Dziękuję za przepis ;)
epamalwinka 2010-12-17
A jeśli zamieniłabym groch na soczewicę...?
Zanetak 2011-04-23
dodałam jedną szklankę kaszy, a połowę grochu zastąpiłam ryżem. Nie dodałam mąki, nie było potrzeby. Doprawiłam solą, pieprzem, gałką muszkatułową i jarzynką. Zmieliłam dwa razy. Zaletą pasztetu jest konkretny smak. Mnie bardzo podszedł :)

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.