Kotlety sojowe w zalewie słodko-kwaśnej

Średnia ocena:  ****½ [10]  | Komentarze [23]
Typ diety: wegańska
Idealna przystawka na przyjęcia, podawana na zimno.


Składniki:

2 paczki kotletów sojowych
mieszanka ziołowa
papryka ostra
sól

jajko (w wersji wegańskiej można pominąć)
bułka tarta
olej do smażenia

<u>zalewa słodko-kwaśna:</u>
4 średnie cebule
1/2 szklanki oleju
3/4 szklanki octu
1 łyżka soli
5 łyżek cukru
200ml koncentratu pomidorowego
2-3 liście laurowe
4 ziela angielskie
1/2 łyżki pieprzu
1/2 łyżki papryki słodkiej

Przygotowanie:

Kotlety sojowe zalewamy wodą, dodajemy przyprawy i gotujemy, aż będą miękkie. Kroimy w paski, panierujemy i smażymy. Usmażone kotlety przekładamy do naczynia (u mnie naczynie żaroodporne z pokrywką).

Zalewa: cebule kroimy w półksiężyce, przekładamy do garnka, dodajemy litr wody, olej, ocet, sól i cukier. Gotujemy przez 5 minut na dużym gazie. Ściągamy z ognia, dodajemy koncentrat, liście, ziele, pieprz i słodką paprykę. Dokładnie mieszamy i przelewamy do naczynia z kotletami.

Podawać na zimno.

Dodatkowe wskazówki:

Najlepiej smakuje przygotowane dzień wcześniej!
Przepis nadesłał(a):  ryfka,  data dodania: 2009-08-07
Źródło: przepis mojej teściowej, przerobiłam z wersji niewege

Zdjęcia do przepisu:

ulubiona przystawka moich przyjaciół

Komentarze:

polciaaa 2011-10-28
a jaki ocet dodalas? bo mam w domostwie tylko balsamiczny ale nie jestem pewna czy on bedzie pasowal;/
ryfka 2011-10-28
Koniecznie spirytusowy, i tylko taki.
patrycccja 2011-10-30
Spirytusowy? Takiego w ogóle nie powinno się podobno spożywać. Wszystkie octy poza jabłkowym zawierają kwas octowy, który niszczy czerwone krwinki, więc generalnie powinno się ich używać w ograniczonych ilościach. Ale spirytusowy jest podobno najgorszy z nich wszystkich. Zastanawiam się ile w tym prawdy - sama go nie używam, więc nigdy nie miałam tyle przekonania, żeby dogrzebać się do jakichś wiarygodnych, rzetelnych informacji.
ryfka 2011-12-06
Patrycja, szczerze mówiąc pierwsze słyszę o takim działaniu octu, ale pewnie po prostu nie natrafiłam nigdzie na taką informację i jest w tym jakaś prawda. Choć z drugiej strony ocet spirytusowy jest przecież używany tradycyjnie do marynat, pikli, majonezów czy zapraw i to często wcale nie w takich małych ilościach. Ja raczej stosuję się do zasady: "wszystko jest dobre, ale z umiarem", bo w dzisiejszym świecie dopóki sobie sama czegoś nie wyhoduję, albo nie wyprodukuję nigdy nie mogę być pewna co w tym jest i jak na mnie zadziała. W Wikipedii znalazłam: "Spożywany w nadmiarze jest szkodliwy, w niewielkich ilościach pobudza apetyt i sprzyja lepszemu trawieniu ciężkostrawnych potraw."
ryfka 2011-12-06
Mąż podpowiada, że po obróbce termicznej nie ma już tego problemu. Kwas reaguje z jedzeniem, ale nie z naszym organizmem.
patrycccja 2011-12-08
Ooo, to ciekawe spostrzeżenie. Dzięki.
Matik 2012-01-07
Następnym razem dam chyba 1/2 szklanki octu :) albo to ja przesadziłem jak robilem :) ale ogolnie smakowite! :)
ryfka 2012-02-07
Te kotlety rzeczywiscie wychodzą mocno octowe, więc jesli ktos nie jest przyzwyczajony do cierpkiego smaku to może jednak powinien dać pół szklanki octu zamiast 3/4.. Ja lubię takie własnie, kwasne, bo idealnie nadają się na imprezy z alkoholem wysokoprocentowym ;)
Asiu ***** 2013-01-01
Dodałam octu jabłkowego, gdyż tylko taki akurat miałam. Jest słabszy niż spirytusowy i być może dlatego dla mnie ilość 3/4 szklanki była idealna. Bardzo to miłe, że faktycznie nawet zdeklarowanym mięsożercom smakowało :)
marcinS ***** 2013-07-02
na imprezkę do wódeczki idealne.
Mja 2009-10-20
Nie jestem w stanie znieść zapachu i smaku jednej łyżki octu rozpuszczonej w szklance wody, a tutaj mam dać 3/4 szklanki samego octu? O.O
ryfka 2009-10-20
to logiczne, że jeżeli nie lubisz octu, to nie jest to potrawa dla ciebie...
Mja 2009-10-23
Nie chodzi o mnie. Nie znam osoby ktora bylaby w stanie zjesc cos w czym jest 3/4 szklanki octu ;)
ryfka 2009-10-24
Nie przepadam za octem, nie lubię np. korniszonów, papryki konserwowej, nie bardzo wchodzi mi majonez. Ale tutaj według mnie, i nie tylko, proporcje są idealne. Spójrz na ilość wszystkich składników, nie tylko octu. Tutaj wszystkiego jest dużo, bo to danie imprezowe, a na imprezach jada się dużo przekąsek. Robiłam te kotlety nie raz i szczerze mówiąc prawie zawsze następnego dnia zbieram już tylko resztki cebuli z dna naczynia... :)
Angi 2010-02-17
Czy możesz powiedzieć na mniej więcej ile osób podane są proporcje? Tak orientacyjnie;) Będę wdzięczna za odpowiedz.
ryfka 2010-02-17
Jest to potrawa nadajaca sie najlepiej na impreze, wiec ciezko okreslic, na ile osob sa podane skladniki, tymbardziej, ze na imprezie zwykle jest wiecej potraw na stole. Ale porcja jest spora, mysle ze tak na 6-8 osob.
ankaopolanka 2010-04-02
Czy woda ma się zagotować i 5 minut od zagotowania?
Czy tylko 5 minut od postawienia garnka na kuchence?
ryfka 2010-04-03
5 minut od momentu zagotowania
ankaopolanka 2010-04-03
Dzięki :) Tak właśnie zrobiłam i wyszło SUPER!!! Pyszne!
Juuanaa 2010-06-26
Pyszne, polecam. Właśnie zrobiłam próbowałam na gorąco bo nie mogłam się doczekać- pyszne. Gratuluje pomysłowości.
seszensue 2010-07-05
Danie dobre ale niestety za dużo octu wg mnie. Powinno być chyba 1/4 szklanki octu, wtedy danie byłoby łagodniejsze w smaku
Lusia 2011-02-26
Bardzo dobre. Moja bratowa pomyliła te kotlety z rybą. Była zaskoczona, gdy jej powiedziałam, że to sojowe i do tego z paczki. Polecam wszystkim! Najlepsze są na drugi/trzeci dzień.
oliwka 2011-04-20
Musze przyznać że w tym wydaniu są niesamowite ;-)Choć ocet nie taki znowu zdrowy ,ale raz na jakiś czas takie delicje zagoszczą na moim stole ;-)

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.