niewielka garść soczewicy
5 średnich ziemniaków
2 marchewki
1 pietruszka
1 cebula
1 ząbek czosnku
olej do smażenia
0,5 litra bulionu warzywnego
curry lub sos sojowy
sól
pieprz
koperek lub natka do posypania
Przygotowanie:
Czosnek przepuszczamy przez praskę, cebulę kroimy w talarki, rumienimy na oleju. Następnie dodajemy resztę warzyw pokrojonych w plastry, smażymy razem z cebulą i czosnkiem ok. 5 min. Dolewamy bulion wymieszany z curry lub sosem sojowym, dodajemy soczewicę i dusimy na małym ogniu ok. 25 min. Doprawiamy solą i pieprzem, posypujemy zieleniną.
Przepis nadesłał(a):
sanctus,
data dodania: 2007-02-10 Źródło: Lubię gotować nr 09/2004
Tak jak wynika z przepisu, gdy cebula i czosnek są rumiane, należy dodać surowe warzywa i chwilę je podsmażyć. Po co? Są witaminy, które rozpuszczają się w tłuszczach (A, D, E i K) i dzięki temu są przyswajalne dla organizmu. W przypadku marchewki chodzi przede wszystkim o witaminę A, ale zawiera ona także witaminy E i K rozpuszczalne w tłuszczach. Ziemniaki są również bogate w witaminy A i K. Teoretycznie wystarczy niewielka ilość tłuszczu w całym posiłku, aby organizm przyswoił witaminy, ale ile smaku wydobywa z warzyw uprzednie ich obsmażenie.. ;) A potem, jak mówi przepis, zalewamy te podsmażone warzywka bulionem i w ciągu tych 25 minut gotowania na wolnym ogniu spokojnie sobie powinny zmięknąć razem z soczewicą.
sanctus 2015-04-10
Uważam po prostu, że smażenie surowych warzyw dodaje bardziej wyrazistego smaku. Nie myślałam o wartościach odżywczych potrawy. Wydaję mi się, że w gotowaniu można trochę improwizować.
A potem, jak mówi przepis, zalewamy te podsmażone warzywka bulionem i w ciągu tych 25 minut gotowania na wolnym ogniu spokojnie sobie powinny zmięknąć razem z soczewicą.