Chłodnik litewski aromatyczny

Średnia ocena:  ***** [2]  | Komentarze [8]
Typ diety: lakto-wege
Doskonale smakuje z młodymi gorącymi kartofelkami polanymi masełkiem i posypanymi koperkiem, albo z ciemnym chlebem. Dobrze smakuje z jajkami na twardo - pokroić na ćwiartki i włożyć do zupy na talerzu.
Przepis jest rodzinny. Wspaniały na letnie upały.



Składniki:

2 średnie buraki
spory pęczek botwinki (opcjonalnie, jeśli jest sezon)
surowy spory ogórek
ząbek czosnku (opcjonalnie)
pęczek koperku
pęczek szczypiorku
maślanka lub kwaśne mleko lub kefir - 3 szklanki
ew. rzodkiewki
ew. śmietana do przyozdobienia

ocet winny albo kwasek cytrynowy
sól
szczypta cukru do smaku
czarny pieprz

Przygotowanie:

Buraki ucieram na grubej tarce i gotuję w małej ilości wody, z dodatkiem octu (albo kwasku) i soli. Ocet dodaję zaraz na początku do zimnej wody. Wtedy buraki zachowują piękny kolor i nie przypominają burej paćki. Gdy buraki są prawie gotowe, dodaję drobno pokrojoną botwinkę, niech się dogotują razem.
Uwaga, to się nie powinno rozgotować, tylko mieć konsystencję lekko " al dente".

Do wystudzonych buraczków, dodaję utarty surowy ogórek, utarty czosnek, posiekaną zieleninę, zalewam wszystko około trzema szklankami maślanki z lodówki i doprawiam do smaku solą, odrobinką cukru (maleńka szczypta, dla złagodzenia kwasu) i czarnym pieprzem. Wstawiam do schłodzenia do lodówki.

Można dodać parę łyżek śmietany, jeśli ktoś lubi, oraz poeksperymentować np. z dodaniem rzodkiewki. Też dobre.
Podawać z gotowanymi kartofelkami polanymi masełkiem. Gorące kartofelki (najlepiej młode) oczywiście na osobnym talerzyku :)

Dodatkowe wskazówki:

Jeśli skończy się sezon botwinki, można to robić z samych buraczków. Chłodnik jest gęsty. My robimy go zawsze "na oko", także przy dodawaniu składników trzeba się kierować rozsądkiem i własnym smakiem. Jeśli ktoś lubi czosnek, może dać więcej. Jeśli nie, niech nie dodaje.
Przepis nadesłał(a):  Anukis,  data dodania: 2005-02-13
Źródło: Przepis rodzinny

Zdjęcia do przepisu:

Chłodnik litewski aromatyczny

Komentarze:

ankaopolanka ***** 2012-07-10
Rewelacja! Bez ogórka (niestety w lodówce brak) też wyśmienity. Zrobiłam na bazie kefiru i jogurtu naturalnego.
gabi 2005-05-27
Dzisiaj zrobiłam, pychota! Wspaniale smakuje kiedy za oknem upał. Polecam!
martusiak ***** 2014-05-04
Pyszny, ale wydaje mi się, że z maślanką wyszedł mi za rzadki. Spróbuję na kefirze lub kwaśnym mleku, bo marzy mi się gęsty, różowy chłodnik. :)

Poza tym, czy ktoś może ma pomysł, jak przyrządzić taki chłodnik po wegańsku?
Kociabanda 2016-06-26
Za mało precyzyjny ten przepis dla kogoś kto robi chłodnik po raz pierwszy :( Nie wiedziałam np. czy mam botwinkę gotować od razu całą czy łodygi wcześniej, a liście razem z "zieleniną" dopiero dorzucić?
Kociabanda 2016-06-26
Pomimo wielu wątpliwości w trakcie tworzenia, dałam jakoś radę i jestem bardzo zadowolona z efektu :)
hipiska 2009-07-30
Kwasek cytrynowy czy ocet jest niepotrzebny, cukier też ( botwinka jest słodka sama w sobie ).
Najlepsze z jajkiem ;-) Warto zrobić pół na pół kwaśne mleko i śmietana - taki gęstszy jest lepszy;-)
sonnentau 2010-07-18
mój garnek chłodniku właśnie woła do mnie z lodówki... :) najlepsze jedzenie na tę pogodę!
zgadzam się z hipiską, zakwaszacz i cukier nie są potrzebne - zawsze gotuję botwinkę po prostu w wodzie i ma bardzo intensywny, botwinkowy kolor. i jeszcze zamiast czosnku wrzucam rzodkiewkę (obowiązkowo!). a ostatnio zastanawiam się, co by sie stało, gdyby do chłodniku dorzucić na przykład arbuza albo rabarbar...
Natka 2010-08-24
Do tego chłodnika pasuje również jogurt naturalny, bo on sam w sobie jest kwaskowy. Dodaje również śmietanę, bo ma taki maślany smak.
NO i mnóstwo zieleniny oraz czasami małosolnego ogórka i tez jest wtedy pyszny.

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.