Cukinia smażona w "jajku-len" i bułce tartej

Średnia ocena:  ***.. [1]  | Komentarze [4]
Typ diety: wegańska

Składniki:

cukinia
mielony len (siemię lniane) - 2 łyżeczki czubate
bułka tarta
olej do smażenia

Przygotowanie:

Cukinie pokroić w plastry około 1cm grubości.

Przygotowanie "jajka":
Len z wodą (około 0,5 szklanki). Miara może być niedokładna, chodzi o to, aby uzyskać konsystencję białka z jajka :). Następnie włożyć do mikrofali lub na gaz, żeby się zagotowało.

W takim "jajku" zamoczyć plastry cukinii, a następnie obtoczyć w bułce tartej i włożyć na rozgrzany olej.

Smacznego :)

Dodatkowe wskazówki:

Mielony len jest używany jako substytut jajka w wielu innych przepisach. Na przykład do zrobienia najprawdziwszego majonezu (przepis PO ANGIELSKU).
Przepis nadesłał(a):  anonimowy,  data dodania: 2004-10-23
Przepis własny autora.

Komentarze:

Mnemonique 2011-07-13
no właśnie się dowiedziałam o tym, że mielony len to substytut jajka - i jestem w szoku. Podoba mi się!!!
andrew 2004-10-28
Ja używam mielonego siemienia lnianego do zagęszczania zup warzywnych. Łyżkę siemienia pod koniec gotowania.
olaM 2014-05-01
Zrobiłam, ale 1 łyżkę lnu mielonego zalałam 1/2 szklanki wrzątku. Rozbełtałam dokładnie, obtaczałam posolone plastry cukinii w tym kleiku i mące gryczanej. Smażyłam na oliwie z obydwu stron. Wyszło cudownie złociste, chrupiące, bezgultenowe, wegańskie, cukiniowe co-nieco ;)Przyznaję,że bardzo podobne w smaku do panierowanej cukinii mojej Babci (oczywiście w jajku i bułce tartej) :)
Morganka 2009-09-08
Komuś się udało to "lniane białko"? Bo zapaliłam się do pomysłu, gdzieś kiełkowały we mnie złe przeczucia, ale ignorowałam. I okazało się, że źle. Bo nawet jeśli nie wiem jak gęsty byłby "glutek" z siemienia, to w wysokich temperaturach (smażenie) robi się niemal płynny. Wszystko mi pospadało, a patelnię szorowałam długo, bo glutek tworzy cienką warstwę przypalenizny, trzeba skrobać (mam żeliwną patelnię).
Wykombinowałam alternatywę - mąką z wodą jako pseudo-jajko i obtoczyć w dużej ilości siemienia. w trakcie smażenia glutek się wytwarza, ale nie rozpływa się, a wszystko gruntownie zlepia, dość gruba panierka z tego wychodzi.
A z tym majonezem to zobaczę.

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.