Smażone zielone pomidory

Średnia ocena:  ****½ [6]  | Komentarze [9]
Typ diety: wegańska

Składniki:

1/2 kg zielonych pomidorów
olej do smażenia

<u>ciasto:</u>
3/4 szklanki mąki
1/4 szklanki mąki kukurydzianej (polenty)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
sól
1 łyżeczka pieprzu
1/2 szklanki mleka (dla wegan mleka sojowego)
1/2 szklanki wody sodowej

Przygotowanie:

Do miski przesiej oba rodzaje mąki i proszek do pieczenia. Dodaj sól i pieprz. Powoli dolewaj na przemian mleko i wodę sodową. Cały czas miksuj. Powinieneś otrzymać gęste naleśnikowe ciasto.

Pomidory umyj i pokrój w 1-centymetrowe plastry. Na patelni rozgrzej olej, tak aby pokrywał dno 1-centymetrową warstwą. Plastry pomidorów zanurzaj w cieście i smaż z obu stron po 2 minuty. Odsącz na papierowym ręczniku. Podawaj ciepłe, a najlepiej gorące.
Przepis nadesłał(a):  Rena,  data dodania: 2003-06-25
Źródło: grupa dyskusyjna pl.rec.kuchnia, przepis wysłała roberte

Zdjęcia do przepisu:

Smażone zielone pomidory Smażone zielone pomidory Kiedy kupicie/zerwiecie zielone pomidory, nie czekajcie z ich przyrządzeniem, bo zaczną wam dojrzewać i już nie będą kwaskowe, ale bez smaku... Tylko te naprawdę zielone są pycha :)

Komentarze:

agnmid 2011-11-07
ja zrobiłam to danie ale z czerwonych pomidorów (nie miałam zielonych)
smazyłam je krócej
dość smaczne !
ale radze zdjąc skórke bo podczas smazenia odchodzi od pomidorów z powodu wysokiej temperatury !
patrycccja 2011-11-07
Hehe, z czerwonych skórka schodzi tak samo jak przy wyparzaniu :) I na pewno smakują kompletnie inaczej - zielone są kwaśne, a po usmażeniu kwaskowo-orzeźwiające. To jak porównywać antonówkę ze słodkimi jabłkami. Dlatego warto też spróbować z zielonymi - ale takimi kompletnie zielonymi. Jak zaczynają się wybarwiać, to tracą ten kwasek i są... w sumie bez smaku.
hauadaj ****. 2013-10-29
pyszne, ale odrobinę zbyt tłuste jak na mój gust. Jadłam jako samodzielne danie, ale myślę, że jako dodatek do czegoś niesmażonego musi być rewelacyjne.
2005-09-24
Smażone zielone pomidorki są pyszne!!! Wchodzcie na tą stronę, bo tu są normalne przepisy, a nie tak jak na innych stronach tylko zdjęcia, a wogóle przepisu!!!
Fermina_Daza 2010-09-09
super przepis, ja dodałam do ciasta curry i asafetidę wyszło trochę po indyjsku
magrusia 2010-10-11
przepyszne! do ciasta daliśmy przyprawę własnej roboty: curry, pieprz cayenne, kurkuma - proporcje na oko. i trochę więcej mąki - ciasto wydawało się za rzadkie. ciasta nam zostało więc zrobiliśmy jeszcze cukinie - też pychota!
aska 2011-01-05
Zielone (niedojrzale )pomidory zawieraja SOLANINE... a co to znaczy, to chyba nikomu oroslemu nie trzeba tlumaczyc, no, chyba , ze chodzi o zielone dojrzale pomidory (taka odmiana)... to wszystko ok...pozdrawiam:-)
aska 2011-01-05
...doroslemu:-)
patrycccja 2011-01-06
Mi trzeba, choć jestem dorosła :) W dodatku ciekawska. Bardzo wiarygodnych źródeł nie znalazłam, ale znalazłam info, że solanina jest neutralizowana obróbką cieplną i kwasem (jest alkaloidem i łączy się z kwasem tworząc sole). Jest też rozpuszczalna w wodzie. Co do jej ilości w zielonych pomidorach - niektórzy piszą, że jest znacząca, inni że znikoma, jeszcze inni że to nie solanina tylko inny alkaloid, tomatina. Ta ostatnia informacja podawana jest najczęściej z odwołaniami do jakichś badań i z tych opisów na które trafiłam wynika że nie stanowi żadnego zagrożenia. Z ciekawszych źródeł polecam http://www.nytimes.com/2009/07/29/dining/29curi.html - naprawdę ciekawy artykuł, choć skupiający się na liściach pomidorów. Końcówka jest niezwykle pouczająca - dodając suszonych liści do pesto autor zainteresował się bazylią. Doszukał się, że zawiera 2 substancje, estragol i metyloeugenol, które powodują u zwierząt uszkodzenia DNA i raka... występują też w innych ziołach, a także są podobno dodawane do żywności... No a czy ktoś panikuje z powodu pesto? Oczywiście nikogo nie namawiam do beztroski, a już na pewno nie do jedzenia zielonych ziemniaków, które na pewno zawierają znaczną ilość solaniny, ale warto poddawać różne informacje krytycznej ocenie.

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.