Galaretka "wredna-niespodzianka-dla-mięsożerców"

Średnia ocena:  ****. [6]  | Komentarze [19]
Typ diety: wegańska
Zrobiłam takie galarety z jajkiem i marchewką (1 zestaw) i 2-gi zestaw - tempeh i marchewa. Moja ciocia (która na stwierdzenie, że jestem wege zwróciła się do mojej mamy z niesmakiem "kochana, tak ci współczuję" a do mnie, z jeszcze większym niesmakiem "to co ty właściwie jesz? trawę?!") spróbowała tej z jajkiem, skrzywiła się, wzięła sobie tę do której dałam tempeh, zjadła i stwierdziła "nooo, to jest to, prawdziwa galareta MUSI być z cielęcinką i żadne chore ideologie tego nie zmienią!" (znaczące spojrzenie na mnie). Gdy już skończyłam się śmiać, poinformowałam ją o składzie galaretki, szkoda, że nie miałam aparatu foto... hehehe! Jestem wredna? Jestem! I dobrze mi z tym!


Składniki:

Na bulion:
20 dag fasoli Jaś
1 kg jarzyny (1/4 główki kapuchy, por, marchewki, pietruszki, seler - ja zawsze daję więcej bo uwielbiam selera z rosołu, koper i co tam się jeszcze dodaje)
oliwa
jałowiec, ziele ang. liście laurowe, gałązka rozmarynu
ew. olej rzepakowy lub cebula do nadania ładnego koloru
MOŻNA DODAĆ GRZYBKA!! suszone mogą być ale ja używam mrożonych borowiqw "Skarby Lasu" - są u mnie w Makro.

DO GALARETY:
marchewki (wyciągnąć z rosołu, jak wszystkie zeżarte to dogotować)
czosnek (ja daję jakieś 5-6 ząbqw)
tempeh albo seitan
agar

Przygotowanie:

Ugotowanie bulionu zajmuje cały dzień. Kto nie chce się cackać może wykorzystać gotowy (dobry!!) rozpuszczalny bulion wege.
Ale przeciwnicy mcdonaldyzacji robią to tak:
1.fasolkę zalać w dużym garze 5cioma litrami wody, dolać oliwy, dosypać ziele, jałowiec, rozmaryn, pieprz. NIE SOLIĆ!!! wrzucić grzybka, gotować 1 godzinę.
2.po godzinie dorzucić jarzynki. Można posolić. Dodać oleju rzepakowego i cebulę opaloną nad innym palnikiem. Radzę wziąć na początq duży gar, te warzywka wypierają cholernie dużo wody.
3. odczekać 4 godziny. Pod koniec można dolać trochę % ;-) najlepszy tokaj albo dobry koniak: do 1/2 kieliszka.

Do takiego bulionu można ugotować makaron albo w wersji ovo knedle z macy (na każde 1/4 szklanki zmielonej macy dać 1 jajo: wymieszać macę z żółtkiem, dodać pianę z białka, zostawić na 1/2 h. kulać knedle, gotować w osolonym wrzątku do 15-20 min.)

Jeżeli coś zostanie, pokroić marchewę w plasterki, tempeh/seitan pogotować przez jakiś czas w rosole, odcieknąć, posiekać BARDZO drobno, nie mielić w maszynce bo się rozpieprzy. Bulion pogotować trochę z czosnkiem, najlepiej lekko go rozgnieść powierzchnią noża.
Teraz uwaga: agar dodaje się w proporcjach 1 łyżeczka na 1 litr wywaru. Z każdego litra trzeba odlać 1/2 szklanki i zostawić do schłodzenia (można na balkonie ale uwaga na gołębie...). Odmierzoną ilość agaru wymieszać z tym zimnym, wlać do reszty (ciepłej!) i doprowadzić do wrzenia. Do miseczek nałożyć po 2-3 łyżki "mięcha" i po kilka plasterqw marchewy - ile kto lubi. W wersji ovo można też dać plasterki jaja na twardo. Zalewać galaretą. Zostawić do zastygnięcia. Agar ma tę przewagę nad żelatyną, że nie dość że zawiera jod, to zastyga w ciągu kilku godzin.(a nie całej nocy jak wieprzo... o pardą, żelatyna). Trzymać w lodówce.

Dodatkowe wskazówki:

Bulion można rozcieńczyć, zazwyczaj wychodzi dosyć mocny. Kto chce, dodaje starej, dobrej vegety i sosu tamari (zamiast maggi - błeeee! wszystko identyczne z naturalnym...) Ilość osób może być różna, zależy czy i jak bardzo ktoś rozieńczy.
Przepis nadesłał(a):  qrczaque,  data dodania: 2003-02-08
Źródło: Bulion jest z "Wegetariańskiego Świata". Resztę (tzn. żeby zrobić z niego galaretę) wymyśliłam sama, podobnie jak to, żeby do rosołu walnąć grzybka i jałowiec.

Komentarze:

2004-08-14
za duzo roboty,nie chce mi sie.moze zrob to dla mnie bo brzmi pysznie i przeslij poczta;-))
Tilbury 2004-09-25
Czy galaretka była super, nie wiem ale wierzę , że tak. Natomiast dołączony tekst spowodowal, że razem z żoną tarzaliśmy się ze smiechu po dywanie.
Justyna 2012-06-14
łyżeczka to za mało, myślę, że na 1 litr to tak z 12 gram agaru trzeba walnąć.
Lilala 2005-03-04
hmmm a da rade zamiast tempehu kostkę sojową albo inne kotlety? mieszkam w małej dziurze i tylko tego typu rzeczy u mnie sprzedają :)
jelcz 2005-03-09
tia,tez mam ten problem... moze lepiej nie kostke tylko tofu lub tofu wedzone?
Lilala 2005-03-12
a nie rozwali się tofu? kostka jest w miare spójna... chyba że to tofu podsmażyć w oleju, to się powinno trzymać :P no nie wiem, ma ktoś jakieś zdanie na ten temat? bo bym na wielkanoc to zrobiła :D
czerwona stopa 2005-03-18
Mieszkam w lublinie, to dosc spora dziura, a tempehu na oczy nie widzialam w zadnym sklepie : > Mysle ze bardzo dobre bedzie z brazowa soczewica lub zmielonym granulatem sojowym ugotowanym w mocnym bulionie..Jak na razie od kilku lat mam wstret do wszelkich galaretek z powodu paskudnego zatrucia, jak sie w koncu przelamie wyproboje ten sposob na sobie ;}
alicja 2005-03-24
Ja gotuję zwykłe kotlety sojowe(takie co są prawie w każdym sklepie,te niby schabowe...) w bulionie grzybowym a potem kroję drobniutko i wychodzi ok!
Izka 2005-03-31
Wielkie dzięki za to natchnienie kulinarne! Warto sie trochę pobawic przy kuchni i miec super-potrawę! Mozna wrzucić arzem - seitan, tempeh i zwykłe koltety a la schabowe, wszystko drobno pokrojone i zalać galaretą> Efekt faktycnzie murowany!!! Dzieki!
MlodyAniołek 2005-08-27
Mam zamiar zrobić podobną galaretkę i tak sobie myślę,że można jeszcze zrobić wersję np. z jajeczkiem,marchewką, groszkiem z puszki czy innymi warzywkami,a jako "mięsko" wrzucić pokrojoną w małe kawałki wędlinę sojową.
Grindaga 2006-04-29
Kochana!
Dzięki za przepis......przepyszne jedzonko złagodzi tęsknotę za ukochanym ....;-)
daffnia 2006-05-11
proponuję z boczniakami, pycha! przepis można znaleźć w nowosciach :)
balbina 2006-07-16
Kochana, super zalatwilas ciotke! Dania jeszcze nie probowalam, ale na pewno niebawem przygotuje! :-)
yetta 2007-01-07
W końcu zabrałam się za zrobienie galaretki. Wywar już się gotuje. Jutro kupie tempeh i agar i jazda. :D:D:D Jak będzie gotowe, to dam znać jak wyszło. Jeśli chodzi o agar i tempeh, to można go kupić przez internet, jesli ktoś nie może go nigdzie dostac. ;)
żabucha 2007-04-10
tutaj link do sklepu gdzie można nabyć seitan i tempeh: tutaj.

polecam wszystkim, przepyszna ta galaretka :)
Lynniątko 2007-04-22
Ale czad:) Chyba załatwie tak moich domowników:] Galaretki jeszcze nie robiłam...Niezbyt wierzę w moje umiejętności kulinarne, nie wiem - może kiedyś:) Ale po przeczytaniu przepisu wydaje mi się że bedzie niezła:]
Hehe:) Trzeba nam więcej takich Wrednych Niespodzianek Dla Mięsożerców (ja kiedyś podałam mojemu tacie kotlety sojowie. Nie zauważył że to nie mięso:)) pozdrawiam:)
yetta 2007-10-27
Pyszna galaretka. Będę ją często robić :)
kruszonka 2010-12-14
Galaretka wyszła taka sobie. Zapewne gdyby autorka zadbała o podanie proporcji, efekt byłby inny. Łyżeczka agaru na litr wody okazała się dalece niewystarczająca. Może chodziło o czubatą? W każdym razie moja galaretka jest raczej mdłą zupą. Co za rozczarowanie.
Dana 2011-03-26
qrczaque, jesteś genialna podwójnie:
1)wspaniały przepis, choć nie dla mnie- jestem zbyt leniwa, żeby tyle czasu stać przy kuchni
2)wspaniale rozegrałaś akcję z kochaną cioteczką
Gratuluję

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.