Jarmuż duszony w aromatycznej, czosnkowej zalewie

Średnia ocena:  ***** [4]  | Komentarze [11]
Typ diety: wegańska

Składniki:

1 jarmuż (6-8 szkl. posiekanego)
1 łyżeczka oliwy z oliwek
2 łyżeczki sosu sojowego
1 łyżeczka octu balsamicznego
2-3 ząbki czosnku
1/4 szkl. wody

Przygotowanie:

Jarmuż umyć, odciąć liście od łodygi, poszatkować w paski.

Czosnek zmiażdżyć. Wszystkie składniki poza jarmużem wymieszać, wrzucić do garnka i gotować na dużym ogniu ok. pół minuty. Zmniejszyć nieco ogień i dodać jarmuż, zamieszać. Gotować pod przykryciem często mieszając, aż zmięknie, ok. 5 minut.

Dodatkowe wskazówki:

Zamiast jarmużu można użyć kapusty liściastej (collard greens) - o gładkich, luźno ułożonych liściach, a nie zbitych jak w zwykłej kapuście. Osobiście w życiu jej nie jadłam i pewnie nawet nie widziałam.
Przepis nadesłał(a):  patrycccja,  data dodania: 2003-01-26
Źródło: serwis <a href="http://www.pcrm.org/health/Recipes/recipe020916.html">PCRM</a> - Komitetu Lekarzy na rzecz Medycyny Odpowiedzialnej, przepis z "Healthy Eating for Life for Children", Amy Lanou

Zdjęcia do przepisu:

Tutaj z leczo cukiniowym i ryżem. Zamarynowany na zimę (miałam dużo jarmużu, a przepis idealny). Przepyszny :)

Komentarze:

bonamartinka 2012-01-22
No, dzisiaj rzucili jarmuż w Realu i w końcu mogłam go spróbować. Pani kasjerka nawet się pytała, jak się taki jarmuż robi, bo dzisiaj mnóstwo osób go kupiło. Teraz wiem, jaki przepis jej polecić. ^^ Przepis naprawdę pyszny, zwłaszcza na chlebku. :)
Marta 2013-08-23
Wszystkie te linki do pcrm.org już nie działają, bo oni coś tam pozmieniali ze stroną i nie można nic znaleźć.
Rozumiem, że ten jarmuż to taki na zimę do słoików? A jak to potem jeść? Z czym albo do czego?
patrycccja 2013-08-25
Marta, w przepisie nie ma nic o pakowaniu jarmużu do słoików, więc nie, nie jest to przepis na zimę. Po prostu Nanak, tak jak napisała pod zdjęciem, miała go dużo, więc większość zapasteryzowała. Możesz jeść samo, jako jarzynka do obiadu, wymieszać z makaronem albo nawet położyć na kanapkę.
Marta 2013-09-01
Zasugerowałam się zdjęciem z tymi słoikami, ale skoro Nanak tak zrobiła to ja też spróbuję. Mam nadzieję, że się nie popsuje.
Ogólnei bardzo polecam, jedliśmy tak przygotowany jarmuż jako dodatek do ryżu i panierowanego w sezamie tofu (+ surówka paprykowo-pomidorowa). Ponieważ wyszła mi tego jakaś gigantyczna ilość, dojadaliśmy przez 2 dni. Można spokojnie przechować w lodówce.
nanak 2013-10-13
Tak, dokładnie. Ja po prostu zapasteryzowałam sobie nieco na zimę ;-) (i właśnie przymierzam się do tegorocznej porcji) :-)
Solshine 2014-07-08
Do chleba średnio mi pasuje, może ewentualnie razowego, na jakąś pastę czy pasztet. Natomiast wyśmienite jako jarzynka do obiadu, koniecznie z lodówki, po co najmniej 1-dniowym przegryzieniu się w tejże lodówce. Plan - zapasteryzować kilka słoików na później.
Marta 2014-07-10
Solshine, zapasteryzuj koniecznie. Ja drugi rok będę korzystała z tego przepisu. Zeszłoroczny jarmuż świetnie się przechował w słoiczkach, jest chyba jeszcze lepszy niż taki na świeżo. Nie znam innego sposobu na przetwory z jarmużu (poza mrożeniem), a ten jest strzałem w dziesiątkę. Bardzo polecam i dzięki za przepis :)
cekJacekJa 2014-11-09
Witam,pytanko takie jak długo pasteryzowac?
z góry dziękuję i pozdrawiam :)
patrycccja 2014-11-09
Hej cekJacekJa. Ja małe słoiczki (200 ml - wbrew pozorom da się w nich upchnąć dużo uduszonego jarmużu) pasteryzowałam ok. 15 min. Może wystarczy krócej, ale wolałam nie ryzykować, zwł. że jarmuż był już nieco przestygnięty. Wszystkie słoiczki pięknie przetrwały :)
ANNA 2021-08-24
Nigdy nie jadłam a tym bardziej nie przetwarzałam jarmużu, stąd moje pytanie - taki jarmuż jeszcze doprawia się 'czymś' po wyjęciu zimą ze słoika?, czy to jest już gotowa jarzynka do obiadu?,czy można też zmiksować taką jarzynkę i smarować kanapki?, a jeżeli do obiadu to na zimno czy podgrzać? Bardzo proszę o odpowiedź /mam nadzieję że ktoś tu zagląda,bo wpis ma już parę latek/ Pozdrawiam A.
nanak 2010-09-27
Przepyszny! A ten zapach, mmm... Wprawdzie użyłam "zwykłego" octu, ale tak czy owak...
Porcję zjadłam, a trzy porcje sobie zapasteryzowałam...
Brawo za przepis! :)

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.