Kasza gryczana + seler

Średnia ocena:  ****. [6]  | Komentarze [6]
Typ diety: wegańska
Asia: "Było pyszne. Wiem, że nie jest to może odkrycie Ameryki, ale na taki szybki obiad w tygodniu w sam raz."


Składniki:

kasza gryczana - pół woreczka
cebula
olej do smażenia - łyżka
seler - kawałek wielkości małego jabłka
sól
papryka ostra
kurkuma
natka pietruszki i szczypiorek do posypania

Przygotowanie:

Wykombinowałam [...] całkiem smaczny obiadek z tego co miałam akurat w lodówce. Zaczęło się od tego, że zostało mi pół woreczka kaszy gryczanej z poprzedniego dnia. Przejrzałam lodówkę... oj... niewiele tam było.

Podsmażyłam na łyżce oleju cebulę. Po chwili dodałam starkowany na dużych oczkach kawałek selera i ciut wody, poddusiłam z 10 minut. Przyprawiłam solą, papryką ostrą i kurkumą. Wymieszałam z kaszą. Do tego, już na talerzu, duża ilość natki pietruszki i szczypioru.
Przepis nadesłał(a):  pat,  data dodania: 2002-12-27
Źródło: Asia z pl.rec.kuchnia

Komentarze:

FotoBody 2004-07-28
uwaga..zaraz się biorę do roboty... z nadzieją... ale wygląda nieźle...
kiedyś chciałam jeść kasze z sosem z brokuł i słonecznika.. zbyt mdlące.. do dziś nie mogę bez żalu na brokuły patrzeć..
Ula 2011-11-14
Bardzo dobre. Szczególnie po doprawieniu sosem sojowym ;)
anatemka 2012-02-03
Bardzo smaczne, chociaż zrobiłam w minimalistycznej wersji: tylko seler, cebula i sól.
nirvana 2013-09-16
Kaszę gryczaną gotuję tak jak nauczyła mnie babcia... żadnych woreczków! Wygląda to trochę inaczej, niż czytałam na stronie, ale może ktoś ma ochotę spróbować? Oprócz wody, garnka, kaszy potrzebna gazeta. I koc. I wrzątek w czajniku.
zagotować 3/4 szkl.wody, dodać łyżkę oliwy. Posolić, o ile ktoś lubi. Ogień średni. Wsypać szklankę kaszy, pomieszać. Woda wchłonie się prawie od razu. Zalać wrzątkiem z czajnika tak na centymetr-do dwóch ponad kaszą. Pomieszać. Teraz wchłonięcie wody potrwa ciut dłużej. I zalać raz jeszcze, też ok. 2 cm. Proszę mi wierzyć, to się robi automatem po paru razach!
Spróbować, ziarenka powinny być lekko twardawe (jeśli są zbyt twarde, dolewamy wody po raz trzeci), a w kaszy na dnie po przegarnięciu łyżką widać przy dnie wodę. I teraz szybko: na garnek pokrywka, garnek na rozłożoną gazetę, zawijamy rogami gazety na krzyż i pakujemy na kwadrans pod koc. Po kwadransie kasza "dochodzi" i jest ok. Ale może stać i godzinę. Co dla mnie bardzo ważne: nigdy się nie klei (to ta oliwa) i nie jest rozciapciana. Podgrzewana na patelni w zasadzie nie wymaga już tłuszczu, chyba że odrobina masła do zapachu...
Asia 2013-09-16
Nirvana wszystko fajnie, ale niby po co robić tyle zamieszania z tą kaszą? Wystarczy przecież tylko na jedną szklankę kaszy dać dwie szklanki wody (czy jakoś tak ;)i poczekać aż się ugotuje. Mi tam by się nie chciało się co 5 minut dolewać wody i jeszcze specjalnie garnek owijać kocem. :P
dziqska 2010-11-03
pyszne i sycace :)

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.