Grzanki pasują do tej zupy. Zrobiona bardziej na ostro wspaniale rozgrzewa w listopadowe popołudnia/
Składniki:
pół dyni
kilka cebul
kilka ząbków czosnku
włoszczyzna (2 marchewki, pietruszka, kawałek selera, kapusty/kalarepki, zielona część pora i selera i to co zwą "maggi")
woda (może być wywar np. z kalafiora, gotowania strączkowych itp.)
olej/oliwa do duszenia
sos sojowy jasny
miso (dobrze jeśli jest, ale zje się i bez ;-)
sok z cytryny
mąka do zagęszczenia (pszenna razowa lub amarantusowa)
kilka kromek chleba razowego
przyprawy: pieprze różnych rodzajów, papryka ostra, sól
migdały starte do posypania
Przygotowanie:
Ugotować wywar z włoszczyzny. Obrać i pokroić dynie w ok. 2 cm kostkę. Posiekać cebulę, dusić na złoto na oleju, pod koniec dodać czosnek przeciśnięty, dorzucić do włoszczyzny, gotować do półmiękkości warzyw, dodać dynię, gotować do miękkości dyni (niedługo). Zacząć przygotowywać grzanki. Zagęścić mąką rozmieszaną z wodą, doprawić do smaku solą, sosem sojowym, miso i sokiem z cytryny (nawet z połówki) i przyprawami. Już w naczyniach posypać startymi migdałami.
Dodatkowe wskazówki:
Zupę można zmiksować na krem - w dwu przypadkach nie doczekała :-)
Przepis nadesłał(a):
wojmat,
data dodania: 2001-09-20 Przepis własny autora.
Komentarze:
Zuzka 2004-07-26
mam takie pytanko: czy po ugotowaniu zupy nie trzeba jej krótko zmiksować? bo ja zawsze musiałam to robić, gdyż w innym wypadku w garnku pływały włókna z miąższu, co nie pozwalało mi przełknąć ani łyżki...