Bardzo smaczne i pożywne danie. Ja użyłam rozgotowanego ziemniaka z wodą zamiast śmietany i masło roślinne zamiast zwykłego. Ten wariant polecam w wersji wegańskiej. Jeśli chodzi o grzyby, to pokrojone w plasterki zajączki i czarne łepki nadają bardziej "grzybowy" smak i mocniejszy aromat. Lepiej też wiążą sos.
Apropos wcześniejszych komentarzy:
Aby kalafiorki były chrupiące należy wrzucić je do patelni lub garnka wypełnionego rozgrzanym olejem. Tylko poczekać aż wyschną porządnie po myciu, bo strasznie stzela jeśli się dostanie choć odrobina wody.
Bardzo dobra pasta i smakowo nie od odróżnienia od pasty jajecznej. Tuż po zrobieniu czuje się składniki jakby osobno, ale jeśli postoi minimum 2h w lodówce, wszystko zmiesza się i polączy w jeden smak. Polecam nie tylko dla wegan!