super! ja zamiast wody dałam szklankę mleka sojowego waniliowego, i szklankę miodu pół na pół skrystalizowany i płynny (wiem że to nie wegański, ale rodzinka na święta musi mieć piernik z miodem, ja niestety jeść nie będę) i z tego co czuję i widzę jest niezły :)
właśnie :) dodałam na początku, bo bałam się, że " scali" mi się wszystko na masę, ale późńiej okazało się, że rzeczywiście nie jest potrzebna :)
co do czosnku, do innej pastu dosypałam kiedyś granulowany... pycha!!