skusiłam się jednak na to ciacho i muszę pochwalić ;) dałam mąkę żytnią razową i tylko pól szklanki z zalecanego przepisu białej pszennej. Dodałam również kakao, choć zupełnie niepotrzebnie. Bardzo smaczne, ładnie pachnie, jak się zje kawałek to szybko się nie głodnieje (co dla mnie jest wielką zaletą...) no ale to nie przeszkodziło w tym, że sama zjadlam całe w 2 dni :)
a z jakiej mąki, żytniej razowej czy pszennej razowej? bo kupiłam tą żytnią- u mnie w dziurze to chyba nie mam pszennej, więc nie wiem, czy z żytnią wyjdzie